"Jeden pisk, jeden jęk". Wstrząsająca relacja z wypadku autokaru

Odsłuchaj artykuł
--:-- min
Audio generowane przez AI, może zawierać błędy
Sołtys Siedlisk Wojciech Tatara i pani Helena - poszkodowana w wypadku na Węgrzech
Sołtys Siedlisk Wojciech Tatara i pani Helena - poszkodowana w wypadku na WęgrzechReuters/Polsat Newsmateriał zewnętrzny

W skrócie

  • Pani Helena, która została ranna w wypadku autokaru z pielgrzymami na Węgrzech, opisała chaos i krzyki w pojeździe oraz podejmowane działania ratunkowe.
  • Sołtys Siedlisk poinformował, że co najmniej cztery osoby z jego miejscowości zginęły w wypadku, a wśród podróżujących były dzieci, które nie doznały poważnych obrażeń.
  • W wyniku wypadku, do którego doszło na autostradzie M3 na wschodzie Węgier, zginęło 12 osób, 10 jest w stanie krytycznym, a postępowanie w sprawie prowadzi prokuratura w Krośnie.
  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

"Jeden pisk, jeden jęk". Wstrząsająca relacja Polki

Zobacz również:

Wypadek na Węgrzech. "Wszystkie te osoby znałem osobiście"

Zobacz również:

Wypadek autokaru na Węgrzech. 12 ofiar, wielu rannych

Zobacz również:

"Polityczny WF": Dziś podział w PiS, jutro jedna lista? INTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?