Reklama

Reklama

Jarosław Kaczyński spotyka się z koalicjantami. W tym z Pawłem Kukizem

Dziś o godz. 14:00 spotka się Rada Koalicji obozu rządzącego. Prezes PiS Jarosław Kaczyński porozmawia ze Zbigniewem Ziobrą, Adamem Bielanem, Marcinem Ociepą i - co ciekawe - również z Pawłem Kukizem - dowiedział się Polsat News.

Informację jako pierwszy podał Marcin Fijołek z Polsat News. We wtorek w Warszawie spotka się Rada Koalicji obozu rządzącego. Będzie to pierwsze takie spotkanie od pół roku, tym razem w poszerzonym składzie. Na rozmowach ma się bowiem pojawić również Paweł Kukiz, lider Kukiz'15, który formalnie do koalicji nie należy, ale podpisał z Prawem i Sprawiedliwością porozumienie programowe.

Kto jeszcze pojawi się na spotkaniu z Jarosławem Kaczyńskim? Liderzy ugrupowań wspierających Prawo i Sprawiedliwość - Zbigniew Ziobro z Solidarnej Polski, Adam Bielan z Republikanów i Marcin Ociepa z OdNowy.

Reklama

Spotkanie, jak informuje dziennikarz Polsat News, prawdopodobnie rozpocznie się o godz. 14.

O czym porozmawia Rada Koalicji?

Liderzy obozu rządzącego mają zwierać szeregi przed przyszłym tygodniem. Przypomnijmy, że to właśnie wtedy ma się wyjaśnić przyszłość prezydenckiej ustawy o Sądzie Najwyższym, która jednocześnie może zakończyć spór z Brukselą o pieniądze z Krajowego Planu Odbudowy. W tym tygodniu z rządu dochodziły sygnały, że nieformalne porozumienie z Brukselą już zostało zawiązane.

Co interesujące, tematem rozmów mogą być też przyszłe wybory parlamentarne. W ubiegłym tygodniu Jarosław Kaczyński na posiedzeniu klubu PiS mówił o strukturalnych zmianach w regionach, a co za tym idzie, powoli przygotowuje się do układania wyborczych list. Czy znajdą się na nich sojusznicy PiS? Prawdopodobnie po tym spotkaniu będzie wiadomo więcej.

Tymczasem, jak informowała Interia, w szeregach PiS rośnie niepokój przed kolejnymi wyborami. Grupa polityków nie wyklucza nawet zmiany barw. - Ludzie coraz częściej pytają, czy znajdą się na listach PiS. Bo nie są oceniani za pracowitość, ale ze względu na głosowania - twierdzi jeden z posłów ugrupowania Jarosława Kaczyńskiego.

Reklama

Reklama

Reklama