Jak żaba w gotującym się garnku. Początek roku akademickiego w fatalnych nastrojach

Odsłuchaj artykuł
--:-- min
Audio generowane przez AI, może zawierać błędy
Budynek uniwersytetu wyrastający z garnka na kuchence gazowej, z którego unosi się para.
Jeden z profesorów ostatnie lata na uczelni nazywa "gotowaniem żaby". Cieszy się, że zdążył wyskoczyć z garnka, zanim było za późno (fragment tekstu) Grafika: Magdalena PiaseckaWikimedia Commons / Adrian Grycuk123RF/PICSEL

Akademik dla wybranych

Zobacz również:

"W moim idealnym świecie ja chciałbym, żeby akademiki były za złotówkę, no ale wiemy, że to nie jest do końca możliwe w obecnej sytuacji z obecnym deficytem budżetowym".

Żaba, która wyskoczyła

Zobacz również:

Ostatnia prosta i ostatni dzwonek

Zobacz również:

Czytaj więcej Bartosza Rydlińskiego w Interii:

"Ważne, ważniejsze". Czarne chmury nad posłem Koalicji ObywatelskiejINTERIA.PL