Jak wyszliśmy na frajerów w relacjach z Ukrainą i gdzie szukać nadziei [OPINIA SZCZERKA]

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski i premier Polski Donald Tusk siedzą przy stole, w tle flagi obu krajów.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski i polski premier Donald TuskAndrzej IwańczukReporter

Nie boimy się silnej Ukrainy. Boimy się Ukrainy nieodpowiedzialnej

Zobacz również:

Dobra, to teraz coś pozytywnego, z nadzieją na przyszłość

Czytaj więcej tekstów Ziemowita Szczerka w Interii:

Dworczyk w "Graffiti": To był rodzaj gry Tuska i Zełenskiego przeciw NawrockiemuPolsat News