Do Sejmu trafi wniosek w sprawie uchylenia immunitetu Arkadiusza Myrchy, posła Koalicji Obywatelskiej, wiceministra sprawiedliwości - przekazała w rozmowie z tvn.24.pl prokurator Anna Adamiak, rzeczniczka Prokuratury Krajowej. Chodzi o podejrzenie złamania ciszy wyborczej.
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty ma dostać pismo w tej sprawie w piątek.
Prokuratura: Będzie wniosek o uchylenie immunitetu Myrchy
Zawiadomienie dotyczące podejrzenia popełnienia agitacji wyborczej przez Myrchę złożył poseł Prawa i Sprawiedliwości Dariusz Matecki.
Chodzi o wpis w mediach społecznościowych, który polityk KO opublikował przed pierwszą turą wyborów prezydenckich w 2025 roku. W sobotę 17 maja na jego profilu pojawiła się grafika z hasłem "W niedzielę głosuję na Rafała Trzaskowskiego".
Na informację o wniosku w sprawie immunitetu zareagował w piątek Dariusz Matecki.
"Jest wniosek o uchylenie immunitetu wiceministra sprawiedliwości Arkadiusza Myrchy. Pytam publicznie: a gdzie wniosek o uchylenie immunitetu Kamili Gasiuk-Pihowicz, która w tym samym czasie co Myrcha złamała ordynarnie ciszę wyborczą publikując treści agitacyjne?" - napisał na platformie X.
Jakiś czas później sprawę skomentował sam zainteresowany: "Podtrzymuję moje wcześniejsze deklaracje, że nie zamierzam uchylać się od odpowiedzialności za naruszenie ciszy wyborczej. To był mój błąd. Niezwłocznie, jak będzie to tylko możliwe, złożę do Marszałka Sejmu oświadczenie o zrzeczeniu się immunitetu" - czytamy we wpisie Arkadiusza Myrchy na X.
Wybory 2025. Myrcha podejrzany o agitację
Wspomniany wpis z soboty 17 maja po kilku godzinach wpis został usunięty, zaś Myrcha przyznał się do publikacji.
"Przepraszam, w wyniku błędu ładowania grafik pojawiły się one po północy. Już usunąłem. Za błąd przepraszam" - napisał na portalu X.
"Liczę, że wyciągnięte będą surowe konsekwencje. To kpina, że ktoś taki odpowiada za wymiar sprawiedliwości" - napisał wówczas Dariusz Matecki na portalu X. Dodał, że zgłosił naruszenie ciszy wyborczej przez wiceministra na numer 112 i do NASK.
Do sytuacji odniósł się również poseł PiS Jacek Sasin, który na portalu X napisał, że wiceminister złamał prawo agitując podczas ciszy wyborczej. " 'Prawo, jak oni je rozumieją' - to bezczelność, bezkarność i pogarda dla obywateli. Pycha kroczy przed upadkiem" - podkreślił Sasin.














