Reklama

Reklama

Ihor Mazur nie trafi do aresztu. Będzie przebywał w Lublinie

Zatrzymany przez polską straż graniczną weteran wojny w Donbasie Ihor Mazur został w niedzielę zwolniony. Na czas trwania procedury ekstradycyjnej będzie przebywał w Lublinie.

"Prokuratura uwzględniła wniosek, moją prośbę, żeby na moje poręczenie osobiste zwolnić pana Ihora" - powiedział konsul generalny Ukrainy w Lublinie Wasyl Pawluk.

Mazur ma przebywać w konsulacie Ukrainy w Lublinie, jak tłumaczył Pawluk, "do czasu, kiedy skończą się w sądzie te procedury, które powinny być w sadzie rozpatrzone, zgadnie z przepisami".

Wcześniej w niedzielę o zwolnieniu Mazura poinformowała rzecznik praw człowieka Ukrainy Ludmyła Denisowa. "Podkreślam, że wszyscy, którzy zajmują się kwestią uwolnienia i powrotu do domu naszego obywatela, dokładają wszelkich wysiłków, by nie stał się on zakładnikiem zemsty politycznej Federacji Rosyjskiej" - napisała Denisowa na Facebooku.

Reklama

Mazur, weteran walk z prorosyjskimi separatystami w Donbasie, członek skrajnie prawicowej organizacji UNA-UNSO i współpracownik sekretariatu rzecznika praw człowieka Ukrainy, został zatrzymany na przejściu granicznym w Dorohusku. Do zatrzymania doszło w odpowiedzi na wniosek Rosji, która rozesłała za Mazurem list gończy w Interpolu.

Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Lublinie Agnieszka Kępka poinformowała, że w związku z zapewnieniem konsula Ukrainy, że Mazur będzie przebywał w Polsce - prokuratura nie złożyła ostatecznie wniosku o tymczasowe aresztowanie Mazura. Jak zaznaczyła, to nie wstrzymuje procedury ekstradycji. "Teraz oczekujemy na dokumenty z Rosji. Po ich przeanalizowaniu będą podejmowane dalsze decyzje w tej sprawie" - dodała Kępka.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy