W skrócie
- W wyniku ultimatum postawionego przez Jarosława Kaczyńskiego politycy PiS muszą złożyć deklarację o braku przynależności do działających w ramach partii stowarzyszeń.
- Na tle postawionego ultimatum doszło do spięcia Dariusza Mateckiego i Moniki Pawłowskiej w mediach społecznościowych.
- Monika Pawłowska zapowiedziała, że skieruje sprawę do Komisji Etyki Poselskiej oraz do Jarosława Kaczyńskiego.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Termin na złożenie deklaracji o braku przynależności do stowarzyszeń działających w ramach PiS, mija w czwartek o północy. Wcześniej - w południe - ma się odbyć spotkanie Jarosława Kaczyńskiego z Mateuszem Morawieckim.
Działacze stowarzyszenia byłego premiera Rozwój Plus deklarowali, że nie złożą deklaracji "lojalności" wobec kierownictwa partii.
Konflikt w PiS. Spięcie Pawłowskiej z Mateckim. "Urządził na mnie nagonkę"
Na tle tego konfliktu między politykami skupionymi wokół Morawieckiego a pozostałą częścią PiS, zjednoczoną głównie wokół Przemysława Czarnka i dawnej Suwerennej Polski, w mediach społecznościowych dochodzi do spięć.
Tak było w przypadku Dariusza Mateckiego i Moniki Pawłowskiej, która należy do stowarzyszenia Rozwój Plus Morawieckiego.
"Do wszystkich prawych wyborców Białej Podlaskiej, Chełma i Zamościa oraz powiatów bialskiego, biłgorajskiego, chełmskiego, hrubieszowskiego, krasnostawskiego, parczewskiego, radzyńskiego, tomaszowskiego, włodawskiego i zamojskiego - nie dopuśćcie tego więcej do Sejmu! Chociażby wywiesiła tysiąc bilbordów. Szanujmy prawicę" - napisał Matecki, odnosząc się do Pawłowskiej. Poseł dołączył do wpisu zdjęcia polityczki m.in. ze strajków kobiet.
W reakcji posłanka oznajmiła, że "Matecki urządził na nią nagonkę".
"Pozuje jednak na wielkiego obrońcę rodziny i życia, pisząc jednocześnie o kobiecie, matce, pośle na Sejm RP - 'nie dopuście TEGO do Sejmu'. Taki to jest mężczyzna prawicowy szanujący kobiety? Jaki daje przykład?" - napisała Pawłowska, przywołując słowa Mateckiego.
Awantura w sieci, Pawłowska zapowiada kroki. "Skieruję do komisji i prezesa PiS"
Posłanka zapowiedziała, że skieruje sprawę do Komisji Etyki Poselskiej i prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. "Liczę, że to chamstwo szybko zostanie poskromione przez odpowiednie organy partii. Obrzydlistwo" - skomentowała posłanka.
Matecki odpowiedział partyjnej koleżance na platformie X z konta Suwerennej Polski.
"Faktycznie, uważam, że takie osoby nie powinny się nawet zbliżać do konserwatywnych partii. Dla mnie polityka to coś więcej niż miejsce na liście w kolejnej formacji politycznej. Nie chcę prawicy z piorunem na twarzy" - napisał.
"Idź się napić i zwiedzać dachy". Ostra reakcja Pawłowskiej
"W latach 2021-2023 nie byłeś taki odważny. Każdy głos się liczył. Teraz chcecie rozróby i kłótni i rozbicia naszego obozu, zamiast zwycięstwa" - zareagowała Pawłowska.
"Współczuję żonie, jesteś zwykłym mizoginem. Naucz się kultury. Reprezentujesz sobą wszystko, czym się brzydzi każda kobieta. A teraz idź się napić i zwiedzać dachy. Żadna z ciebie prawica. Faceci na prawicy mają kulturę i szacunek do kobiet" - napisała.
Zgodnie z zapowiedziami po upływie czwartkowego terminu ultimatum władze PiS mają w przyszłym tygodniu podjąć decyzje związane z deklaracjami każdego z parlamentarzystów.
Z kolei w środę rzecznik partii Rafał Bochenek we wpisie na X wprost oświadczył, że ci, którzy chcą pozostać w PiS, do czwartku mają czas na złożenie oświadczeń. Ocenił też, że stowarzyszenie Rozwój Plus prowadzi "działalność rozłamową".



















