W skrócie
- Według nieoficjalnych ustaleń Szymon Hołownia może objąć funkcję ministra funduszy i polityki regionalnej oraz wicepremiera w rządzie Koalicji 15 Października, co skutkowałoby odejściem Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz z tego stanowiska.
- Rozważany scenariusz powrotu Hołowni do rządu mógłby przyczynić się do ponownego zjednoczenia Polski 2050 z klubem Centrum, na co liczą politycy koalicji.
- Nie podano terminu możliwych zmian w rządzie, a Szymon Hołownia jest wewnętrznie namawiany do przyjęcia proponowanej roli i rozważa tę opcję.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Jak ustalił Polsat News, na stole jest scenariusz wejścia Szymona Hołowni do rządu. Nie chodzi jednak o Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, jak wcześniej spekulowano.
Według nieoficjalnych informacji Polsat News Hołownia miałby objąć Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej, którym obecnie kieruje Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Rozważane jest również powierzenie mu funkcji wicepremiera.
- To byłby potężny cios w Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz, bo podważałoby to nie tylko jej przywództwo w Polsce 2050, ale również jej pracę w resorcie. Właściwie sprawiłoby to, że byłaby poza koalicją rządzącą - mówił reporter Paweł Balinowski.
Dziennikarz Polsat News zaznaczył, że na tym etapie nie można przesądzić, czy taki wariant zostanie zrealizowany. Jak wskazał, jest to jednak jeden ze scenariuszy, który obecnie "nabiera kształtu".
Szymon Hołownia ponownie na czele Polski 2050? Koalicja liczy na taki scenariusz
Ewentualne wejście Hołowni do rządu miałoby mieć znaczenie również dla sytuacji wewnątrz Polski 2050. Ugrupowanie podzieliło się po wyborach nowej szefowej, a część jego parlamentarzystów - na czele z minister klimatu i środowiska Pauliną Hennig-Kloską - utworzyła klub Centrum.
Z ustaleń Polsat News wynika, że politycy koalicji liczą na ponowne scalenie obu formacji. Miałby w tym pomóc właśnie Hołownia, gdyby ponownie przejął pełną władzę nad Polską 2050, został wicepremierem i objął resort.
- Być może udałoby mu się na powrót skleić Polskę 2050 z klubem Centrum. To są raczej nadzieje niż fakty, ale takie nadzieje w koalicji rządzącej są - relacjonował Paweł Balinowski.
Realizacja takiego scenariusza oznaczałaby jednocześnie poważne konsekwencje dla Pełczyńskiej-Nałęcz. Reporter wskazywał, że zmiana na stanowisku ministra mogłaby wywołać "dużą awanturę" wewnątrz Polski 2050. Przypomniał też o różnicach zdań i konfliktach dotyczących obecnej szefowej resortu funduszy w rządzie.
Kiedy Szymon Hołownia mógłby wejść do rządu?
Nie ma obecnie konkretnego terminu ewentualnych zmian w rządzie. Sytuacja jest dynamiczna, a Balinowski wskazywał, że mogłoby do nich dojść "raczej bliżej niż dalej". Ze zdobytych przez niego informacji wynika, że Hołownia jest namawiany do przyjęcia takiego rozwiązania również wewnątrz klubu i sam ma przekonywać się do tego pomysłu. Wciąż nie ma jednak potwierdzenia, że ostateczna decyzja zapadła.
Wcześniej pojawiały się informacje, że Hołownia mógłby objąć Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, którym kieruje dziś Marta Cienkowska.

















