Reklama

Reklama

​Henryk Kowalczyk: Dziwię się opiniom Macrona

Dziwię się opiniom prezydenta Francji Emmanuela Macrona; Polska postępuje zgodnie z regułami Unii Europejskiej - powiedział w czwartek przewodniczący Komitetu Stałego Rady Ministrów Henryk Kowalczyk.

Kowalczyk skomentował w ten sposób wywiad prezydenta Francji dla prasy europejskiej, w którym Macron zarzucił przywódcom krajów Europy Wschodniej "cyniczne podejście" do UE i zdradę Europy; zagroził konsekwencjami, zastrzegł jednak, że nie widzi konfliktu między Wschodem a Zachodem Europy.

"Polska wpłaca składki (do Unii), więc nie jest to tak, że tylko korzystamy. Budżet jest podzielony zgodnie z zasadami, algorytmem wspierania obszarów, które mają mniejszy współczynnik rozwoju gospodarczego. Dziwię się, że prezydent Macron wygłasza takie opinie, postępujemy zgodnie z regułami Unii Europejskiej" - powiedział Kowalczyk w czwartek dziennikarzom w Sejmie.

Reklama

Zapewnił, że Polska nie odwraca się plecami do Unii Europejskiej. "Wykonujemy wszystko to, co zaleca Unia, co wynika z traktatów. Jeżeli prezydent Francji miał na myśli uchodźców, to (ta sprawa) nie wynika z traktatów, w momencie przystępowania do Unii, my takich zobowiązań nie podejmowaliśmy" - podkreślił minister.

"Wszystkie nowe zadania, które chce stawiać przed nami prezydent Francji, czy ktokolwiek inny, wymagają naszej zgody" - dodał Kowalczyk.

Wyraził też nadzieję, że "z czasem przyjdzie otrzeźwienie i będziemy odbudowywać spokojne relacje z Francją".

Macron mówił m.in., że "Europa nie jest supermarketem, Europa jest wspólnotą losów. Sama siebie osłabia, gdy godzi się na to, by odrzucano jej zasady. Kraje Europy, które nie przestrzegają reguł, muszą ponieść wszelkie polityczne konsekwencje".

"Gdy słyszę dziś niektórych przywódców politycznych z Europy Wschodniej, to (widzę), że zdradzają oni Europę. Decydują się na rezygnację z zasad i odwracają się plecami do Europy. To jest cyniczne podejście do UE: służy im ona do rozdzielania pieniędzy - bez przestrzegania jej wartości" - mówił prezydent Francji.

Prezydent Francji domaga się też bardziej surowych reguł dla pracowników z Europy Wschodniej oddelegowanych do pracy we Francji, stanowiących tanią konkurencję dla Francuzów. Jego zdaniem przyczyną Brexitu był napływ pracowników z Europy Wschodniej do Wielkiej Brytanii.

Prezydent Francji udzielił wywiadu ośmiu gazetom wydawanym w Europie: "Gazecie Wyborczej", "Le Figaro", "El Pais", "Sueddeutsche Zeitung", "Corriere della Sera", "Le Soir", "Le Temps" i "The Guardian".

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy