Reklama

Handlował chipsami i futrami, został jednym z najbogatszych Polaków

Był dziennikarzem i producentem, lecz po ogłoszeniu stanu wojennego rozstał się z telewizją. W biznesie zaczynał od produkcji chipsów, później handlował futrami i dystrybuował kasety video. Swoją prywatną stację telewizyjną TVN założył razem z Janem Wejchertem w 1997 roku, dzięki czemu przez lata znajdował się na liście 100 najbogatszych Polaków. W wieku 85 lat zmarł Mariusz Walter.

Mariusz Walter urodził się w 1937 roku we Lwowie, lecz II wojnę światową przeżył na Śląsku, gdzie skończył Politechnikę Śląską w Gliwicach. Pierwsze kroki w mediach zaczął stawiać w latach 60., realizując filmy dokumentalne.

W swojej karierze pokazywał m.in. sceniczny powrót Anny German czy mecz między Górnikiem Zabrze a AS Romą. W kolejnej dekadzie Walter stał się jednym z najbardziej znanych dziennikarzy i producentów telewizyjnych. Dał pomysł choćby cyklicznej audycji TVP "Studia 2", za którą w 2002 roku otrzymał statuetkę "Gwiazda Telewizji Polskiej" z okazji 50-lecia stacji, za "nowatorskie programy telewizyjne i stworzenie nowej jakości w rozrywce".

Reklama

Mariusz Walter nie żyje. Karierę w biznesie zaczynał od produkcji chipsów

Z telewizją państwową pożegnał się w czasie stanu wojennego. W latach 80. poznał biznesmena Jana Wejcherta, z którym postanowił otworzyć firmę, co w rzeczywistości gospodarki centralnej planowej, nie było łatwym zadaniem.

Co ciekawe, najpierw ich przedsiębiorstwo zajmowało się produkcją chipsów. W wywiadzie dla Forbesa w 2015 roku sam Walter wspominał: "Pamiętam, że jak pierwszy transport naszych chipsów miał dotrzeć do Supersamu przy pl. Unii Lubelskiej, staliśmy tam z Bożeną (żoną - przyp. red.) i obserwowaliśmy, jak ludzie biedzą się z otwarciem folii, w którą pakowaliśmy te chipsy. Musieliśmy coś zrobić, by ludzie nie musieli ich otwierać zębami".

Po przygodzie z chipsami Walter i Wejchert postanowili w 1984 roku założyć ITI (International Trading and Investment). Choć nie było to łatwe, uzyskali koncesję z władz centralnych, by mogli sprowadzać systemy elektroniczne z zagranicy. Jednym z głównych zadań ich nowego przedsięwzięcia była dystrybucja filmów na kasetach VHS.

Nie było to jednak jedyne pole działań niespełna 50-letniego wówczas biznesmena. Pod koniec PRL Walter zajmował się także handlowaniem futrami, jednak nie wspomina tego najlepiej. "Chwała Bogu, że epizod z futrami był krótki. Janek miał jednak zawsze mnóstwo pomysłów biznesowych" - mówił w wywiadzie dla Forbesa.

Mariusz Walter należał do najbogatszych Polaków

Na czele telewizji TVN Walter stanął w 1997 roku, a cztery lata później jego żona została szefową fundacji "Nie jesteś sam". W 2001 roku biznesmen zdecydował przekazać kierownictwo nad telewizją swojemu synowi, Piotrowi. "Trafiłam na wspaniałego człowieka, który zawsze wiedział, jak postępować. Jego intuicja jest niesamowita. Na wszystkim się zna i nie jest to żadna poza" - powiedziała kiedyś Bożena Walter w rozmowie z Krystyną Pytlakowską.

Do Grupi ITI należały nie tylko TVN, lecz także sieć kin Multikino czy klub Legia Warszawa. Po śmierci Jana Wejcherta w 2011 roku Walter zdecydował się na sprzedaż zarówno telewizji TVN, jak i Multikina oraz Legii Warszawa.

Wśród państwowych odznaczeń Waltera ważne miejsce zajmuje Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski "za wybitne zasługi w działalności telewizyjnej", który otrzymał w 2001 roku z rąk prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego.

Od lat Mariusz Walter nieustannie znajdował się na publikowanej przed tygodnik "Wprost" liście 100 najbogatszych Polaków.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Mariusz Walter | nie żyje | TVN SA | ITI

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy