W skrócie
- W wyniku burz i wichur w Polsce w nocy z piątku na sobotę odnotowano ponad tysiąc zgłoszeń oraz przerwy w dostawie prądu.
- Na Dolnym Śląsku wprowadzono stan alarmowy, wydawane są worki z piaskiem, a lokalne rzeki przekroczyły stany ostrzegawcze.
- Na Mazowszu ostrzeżono przed silnymi burzami i możliwą trąbą powietrzną, występowały intensywne opady deszczu, grad i silny wiatr.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Jak informował st. kpt. Wojciech Gralec z Komendy Głównej PSP, do północy Państwowa Straż Pożarna odnotowała w całym kraju 332 zgłoszenia związane z gwałtownymi zjawiskami pogodowymi. Z kolei bryg. Karol Kroć przekazał nad ranem, że po północy przeprowadzono 777 interwencji związanych z przejściem frontu burzowego.
- Front przesunął się na północ i północny wschód zgodnie z przewidywaniami - dodał strażak. Poinformował, że profilaktycznie ewakuowane zostało dwanaście obozów harcerskich. - Uczestnicy i personel zostali przewiezieni do budynków stałych - zaznaczył i podkreślił, że na tę chwilę brak jest osób poszkodowanych.
Burze i ulewy deszczu. Stan alarmowy na Dolnym Śląsku
W nocy z piątku na sobotę we wszystkich województwach Polski z wyjątkiem woj. zachodniopomorskiego obowiązywały ostrzeżenia meteorologiczne Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej przed burzami, intensywnymi opadami deszczu oraz przed silnym deszczem z burzami, a także alerty hydrologiczne. W związku z burzami alert w 15 województwach ogłosiło także Rządowe Centrum Bezpieczeństwa.
Najwyższy, trzeci stopień ostrzeżeń meteorologicznych dotyczy południowych krańców woj. dolnośląskiego. Dla tego obszaru IMGW ogłosił również ostrzeżenia hydrologiczne II stopnia (wezbranie z przekroczeniem stanów ostrzegawczych).
Po godz. 3 w nocy opublikowano komunikat o stanie alarmowym w gminie Leśna na Dolnym Śląsku.
"Gmina Leśna wprowadziła alarm powodziowy i jest tam dyrektor zarządu zlewni. Prewencyjnie wydawane są worki z piaskiem. Dyrektor jest na łączach z wojewodą. Poza tym przekroczony stan alarmowy na Pełcznicy w Świebodzicach" - podał IMGW.
Brak prądu w części woj. łódzkiego
Dyżurny łódzkiego Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego poinformował, że w regionie było 90 interwencji strażaków - głównie dotyczyły one wiatrołomów, oberwanych konarów. Było też kilka pompowań wody.
Wiatr nie zerwał dachów. - Nie było tragicznie, ale zgłoszenia cały czas wpływają - dodał. Bez prądu jest ok. 19,4 tys. gospodarstw - najwięcej w rejonie Tomaszowa Maz. (5,5 tys.), Zgierza (4,4 tys.), Piotrkowa Trybunalskim (3,2 tys.).
Niebezpieczna pogoda. Możliwa trąba powietrzna na Mazowszu
Z komunikatu meteorologicznego IMGW dla Mazowsza wynika z kolei, że w siedmiu powiatach położonych na północ od Warszawy występuje bardzo silna superkomórka burzowa, w zasięgu której pojawiają się nawalne opady deszczu, grad oraz porywy wiatru do 110 km/h. "W obrębie komórki niewykluczone jest powstanie trąby powietrznej" - podkreślił Instytut.
Przed godz. 2 w sobotę Instytut poinformował, że na stacji Mała Kopa zlokalizowanej w Karkonoszach, w woj. dolnośląskim suma opadów osiągnęła 100,8 mm i nadal rośnie. "Intensywne opady w regionie trwają, a sytuacja pozostaje trudna. Rośnie ryzyko podtopień, zalań oraz gwałtownych wzrostów stanów wody" - poinformowano w komunikacie opublikowanym na X. Do godz. 1 poziom rzeki Pełcznicy w Świebodzicach przekraczał stan alarmowy.
IMGW ostrzegł w sobotę przed burzami na południowym zachodzie Polski, a także silnym wiatrem na terenie woj. podlaskiego, mazowieckiego, łódzkiego i warmińsko-mazurskiego. O poranku wiać będzie nadal także na terenach woj. warmińsko-mazurskiego, pomorskiego, świętokrzyskiego i lubelskiego.














