Gorąco w Sejmie, chodzi o sprawę szpitala w Lesku. Krzyki po geście Tuska

Marcelina Zawisza stoi przy ławie sejmowej, w rękach trzyma paczkę; obok siedzi Donald Tusk, patrzy w innym kierunku.
Marcelina Zawisza stanęła w obronie szpitala w LeskuRadek PietruszkaPAP

W skrócie

  • Marcelina Zawisza próbowała wręczyć Donaldowi Tuskowi paczkę z niemal sześcioma tysiącami podpisów mieszkańców Leska, protestujących przeciw sytuacji szpitala, jednak premier nie przyjął pakunku.
  • Szpital Specjalistyczny w Lesku zmaga się z poważnymi problemami finansowymi, skutkiem czego zamknięto tam porodówkę i kolejne oddziały mogą zostać zlikwidowane.
  • Blisko 5,7 tysiąca osób podpisało apel do premiera w sprawie ratowania szpitala, a największe obawy mieszkańców dotyczą ewentualnego zamknięcia Szpitalnego Oddziału Ratunkowego.
  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Wymowny gest na sali sejmowej. Zawisza wręczyła Tuskowi pakunek

Zobacz również:

Dramat szpitala w Bieszczadach. Placówka tonie w długach

Porodówka w Lesku zamknięta. Likwidacji mogą ulec kolejne oddziały

Zobacz również:

"Wydarzenia": Była Madera i kasa w supermarkecie, będzie ministerstwo? Petru znowu budzi emocjePolsat News