Reklama

Reklama

Gliński: Łódź nie zorganizuje Expo przez Tuska

Donald Tusk jest odpowiedzialny za nieprzyznanie Łodzi organizacji wystawy Expo 2023 - ocenił w rozmowie Tygodnikiem Interii wicepremier i minister kultury Piotr Gliński. Stwierdził, że w 2017 roku, gdy dokonywano wyboru miasta-gospodarza, ówczesny szef Rady Europejskiej nie wstawił się za Polską u Angeli Merkel.

Według Piotra Glińskiego Niemcy i inne europejskie kraje nie chciały, aby impreza o takiej skali jak Expo odbywała się w Polsce. 

- Niemcy i inne kraje europejskie na nas nie zagłosowali. Woleli Argentynę niż Polskę. Nie chcieli, aby w naszym regionie Europy było Expo. Nigdy nie było i pewnie długo nie będzie, bo to nie pasuje do ich - niemieckich, może także rosyjskich - interesów i racji stanu - stwierdził w rozmowie z Marcinem Makowskim. 

Wicepremier przytacza swoje rozmowy z lokalnymi politykami PO, którzy mieli mu powiedzieć, że Donald Tusk, pomimo próśb samorządowców, nie wstawił się za kandydaturą Łodzi u kanclerz Niemiec Angeli Merkel. 

Reklama

- Po przegranym głosowaniu, gdy prezydent Hanna Zdanowska płakała, od przedstawicieli PO dowiedziałem się, że gdyby - cytuję - "ten [...] Tusk zadzwonił do Merkel, tobyśmy wygrali" - powiedział. 

Piotr Gliński zarzuca Donaldowi Tuskowi, że właśnie ze względu na brak wsparcia z jego strony Łódź straciła szansę na liczne inwestycje. 

- Pan Tusk nie dlatego został zatrudniony przez panią Merkel, żeby pomagać Polsce. Może jego partyjni koledzy z Łodzi - którzy błagali go o ten telefon - byli zbyt naiwni, licząc na jego wsparcie w staraniach o organizację tak wielkiego wydarzenia, które mogło ściągnąć do Łodzi ponadmiliardowe inwestycje rządowe - podsumował Gliński. 

Czytaj rozmowę z Piotrem Glińskim w Tygodniku Interii!

Przegrana walka o Expo

Głosowanie nad kandydaturą Łodzi do organizacji Expo odbyło się w listopadzie 2017 roku. W siedzibie Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) w Paryżu, podczas 162. sesji Międzynarodowego Biura Wystaw, które przyznaje prawa do organizacji Expo i nadzoruje przygotowania, polskie miasto uzyskało 56 głosów, zaś stolica Argentyny, Buenos Aires, 62 głosy. 

Ówczesny wiceminister rozwoju i pełnomocnik rządu ds. Expo 2022, Jerzy Kwieciński, pytany o przyczyny przegranej, powiedział, że była to konkurencja pomiędzy Europą a Ameryką Południową.

- Myślę, że też nie wszystkie państwa UE głosują razem, tak jak robią to, pomimo różnych poglądów, kraje Ameryki Łacińskiej. Wydaje nam się, że była to jedna z przyczyn - stwierdził. 

Cały wywiad Marcina Makowskiego z wicepremierem Piotrem Glińskim jest dostępny w Tygodniku Interii. Polityk wspomina w nim m.in. o aferze w Pacanowie i dymisji ministra Michała Cieślaka, zapowiadanym odejściu Jarosława Kaczyńskiego z rządu, wojnie w Ukrainie i relacjach Polski z Unią Europejską. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy