Reklama

Georgette Mosbacher do senatora KO: Ciężko pracowałam, by ukończyć budowę w Redzikowie

"Ciężko pracowałam z amerykańską i polską stroną, aby ukończyć budowę tarczy antyrakietowej w Redzikowie tak szybko, jak to możliwe, pomimo opóźnień podwykonawców" - podkreśliła w poniedziałek (6 lipca) ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher, odpowiadając senatorowi KO Marcinowi Bosackiemu.

Bosacki napisał na Twitterze, że były prezydent USA Barack Obama "wyrzucił" prezydenta Rosji Władimira Putina z G8, zaś obecny prezydent USA Donald Trump "chce go tam przywrócić". "Obama zaczął budować tarczę w Redzikowie, Trump to spowolnił" - stwierdził senator KO.

Senatorowi odpowiedziała ambasador Mosbacher. 

"Wręcz przeciwnie, ciężko pracowałam z amerykańską i polską stroną, aby ukończyć budowę w Redzikowie tak szybko, jak to możliwe, pomimo opóźnień podwykonawców. Odstraszanie pozostaje naszym priorytetem!" - napisała amerykańska ambasador na Twitterze.

Reklama

Prace w Redzikowie

W maju 2016 r. ruszyły prace w Redzikowie, wybranym na miejsce jednej z europejskich baz amerykańskiego systemu obrony przeciwrakietowej. W Polsce znajdą się wyrzutnie pocisków przechwytujących SM-3 systemu Aegis Ashore. Umowę o rozmieszczeniu w Polsce antybalistycznych rakiet przechwytujących oba kraje podpisały w sierpniu 2008 roku.

Baza w Redzikowie z załogą licząca ponad 200 amerykańskich marynarzy, miała być gotowa w 2018 r., obecnie zapowiadana data ukończenia inwestycji to 2022 r. Opóźnienia wiążą się z ukończeniem części bazy, w której mają się znaleźć systemy wspierające instalację. 

Ze zgodą na ulokowanie w Polsce amerykańskiej bazy wiązał się warunek wzmocnienia polskiej obrony powietrznej. Na polskie poligony zaczęły przyjeżdżać baterie Patriot - systemu wybranego także przez Polskę - by m.in. przećwiczyć współdziałanie z polskimi przeciwlotnikami.

PAP

Reklama

Reklama

Reklama