Gabriel się zbliża. Niż genueński kieruje się wprost na Polskę
Potężne ulewy zaczną się we wtorek i potrwają przez kilka najbliższych dni. Przyniesie je niż genueński Gabriel, który dociera do naszego kraju z południa Europy. To oznacza, że we wtorek nie unikniemy burz z lokalnym gradem, a przede wszystkim intensywnych opadów deszczu. Z tego powodu w zdecydowanej większości Polski obowiązują ostrzeżenia IMGW trzech stopni. Wydano również alert RCB.

W skrócie
- Od wtorku nad Polską przechodzą intensywne ulewy i burze z gradem, powodowane przez niż genueński Gabriel.
- Większość kraju objęta jest alertami IMGW oraz RCB, szczególnie narażone są centralne i wschodnie regiony.
- Eksperci ostrzegają przed możliwymi podtopieniami i radzą zachować szczególną ostrożność w najbliższych dniach.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Masy wody spadną przede wszystkim w centralnej i wschodniej części kraju. Opady nie ograniczą się tylko do wtorku, lecz w niektórych rejonach utrzymają do czwartku. Możliwe więc, że lokalnie może dochodzić do podtopień. We wtorek od rana obowiązują wydane przez Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej alerty związane z burzami i intensywnymi opadami deszczu.
Pogoda zepsuta przez niż genueński Gabriel
Dzień będzie przeważnie pochmurny z większymi przejaśnieniami, a przed południem lokalnie również z rozpogodzeniami. Trzeba się liczyć z przelotnymi opadami deszczu oraz burzami z gradem. Najsilniejszy deszcz popada na południu, gdzie miejscami suma opadów może wynieść do 40 litrów wody na metr kwadratowy.
Będzie dość ciepło, ale nie upalnie. Termometry pokażą od 18 st. nad morzem i na południowym zachodzie, około 23 stopnie w centrum do 28 stopni Celsjusza na wschodzie. Najchłodniej będzie na terenach podgórskich Sudetów: od 13 do 16 stopni.
Wiatr słaby i umiarkowany, miejscami osiągający w porywach do 55 km/h, a w trakcie burz do 70 km/h, zaś wysoko w górach do 80 km/h.

Ostrzeżenie przed intensywnymi opadami deszczu od IMGW i RCB
Najgorszej pogody synoptycy spodziewają się w pasie rozciągającym się od wschodniej części Opolszczyzny, Śląska i zachodniej części Małopolski przez Ziemię Łódzką, zachodnie krańce Ziemi Świętokrzyskiej po południowo-zachodnie powiaty Mazowsza. Tam obowiązuje czerwony alert IMGW najwyższego, trzeciego stopnia związany z intensywnymi opadami deszczu.
W nocy z wtorku na środę lokalnie może tam spaść do 50 litrów wody na metr kwadratowy, miejscami do 60 litrów. W środę w ciągu dnia popada tam do 50 litrów, a kolejnej nocy maksymalnie do 30 litrów.
Możliwe, że do czwartku w niektórych rejonach suma opadów wyniesie od 80 do nawet 140 litrów wody na metr kwadratowy. Miejscami może więc dochodzić do lokalnych podtopień, zwłaszcza w górach i na terenach miejskich.
We wtorek będzie deszczowo, jednak to kumulacja opadów z kilku dni będzie stanowić największe zagrożenie.
Do czwartku we wschodniej połowie kraju oraz w centrum pozostaną w mocy również alerty IMGW drugiego i pierwszego stopnia związane z burzami oraz intensywnymi opadami deszczu.
Alert RCB: Trzeba się przygotować na podtopienia w najbliższych dniach
"Uwaga! 08-10.07 prognozowane intensywne, nawalne opady deszczu. Przygotuj się na ewentualne podtopienia. Słuchaj poleceń służb i śledź komunikaty pogodowe" - komunikat tej treści od Rządowego Centrum Bezpieczeństwa otrzymały osoby przebywające na terenie łącznie 10 województw. Zasięg tego ostrzeżenia pokrywa się z obszarami objętymi alertami IMGW drugiego i trzeciego stopnia.
Eksperci z Rządowego Centrum Bezpieczeństwa radzą, by w przypadku zagrożenia podtopieniem:
- słuchać komunikatów o zagrożeniu i sposobach postępowania w lokalnym radiu lub telewizji;
- przenieść wartościowe rzeczy na górne kondygnacje budynku;
- zadbać o to, by telefon komórkowy cały czas był w pełni naładowany;
- pojazdy z terenu posesji przestawić w niezagrożone miejsca;
- zabezpieczyć budynek i przygotować worki z piaskiem.
IMGW radzi, by aktywność planować w pierwszej połowie dnia i mieć pod ręką odzież przeciwdeszczową. "Unikaj samotnych drzew, niskiego terenu i pozostawania na otwartych przestrzeniach podczas burzy" - podkreślają synoptycy.
-----













