Fala komentarzy po zatwierdzeniu SAFE. "Zadanie wykonane", "skandal"
Komisja Europejska zaakceptowała polską umowę pożyczkową SAFE - przekazał we wtorek wieczorem szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Umowa ta została zatwierdzona przez unijny organ jako pierwsza i ma zostać podpisana w piątek w Warszawie. Decyzja KE podzieliła polityków - zwolennicy programu SAFE mówią o "dobrych wieściach z Brukseli", a politycy prawicy o "skandalu".

W skrócie
- Komisja Europejska przyjęła polską umowę pożyczkową SAFE jako pierwszą wśród państw w programie, co wywołało podziały wśród polityków; niektórzy uznali tę decyzję za dobrą wiadomość, inni uznali ją za skandaliczną.
- Polska otrzyma z programu SAFE 190 mld złotych na rozwój wojska i przemysłu zbrojeniowego, a podpisanie umowy ma nastąpić w piątek, po czym zaliczka w wysokości około 6,5 mld euro może trafić do Polski jeszcze w maju.
- Podpisanie umowy odbywa się na podstawie uchwały rządu, po wcześniejszym wecie prezydenta Karola Nawrockiego wobec ustawy wdrażającej SAFE; pożyczkę zaciągnie BGK na rzecz Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych, ze spłatą poza minimalnym limitem wydatków na obronność.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz ocenił we wpisie na platformie X, że akceptacja przez KE polskiej umowy jako pierwszej to ogromny sukces i szansa na rozwój polskiego wojska.
"Komisja Europejska zaakceptowała naszą umowę pożyczkową SAFE jako pierwszą! Potwierdzamy swoją pozycję lidera bezpieczeństwa na wschodniej flance" - pisał.
Komisja Europejska zatwierdziła polską umowę SAFE. Unijni komisarze przyjadą do Warszawy
Wicepremier podkreślił, że Polska jest największym beneficjentem programu SAFE, z którego łącznie otrzyma 190 mld złotych na rozbudowę armii i przemysłu zbrojeniowego.
"Program SAN i Potwór z Tarnowa, Piorun ze Skarżyska Kamiennej, czy Okręt Ratownik z PGZ Stocznia Wojenna w Gdyni i wiele, wiele więcej zamówień coraz bliżej! Podpisanie umowy już w ten piątek" - napisał szef MON.
Jak informowała wcześniej Polska Agencja Prasowa, powołując się na plan KE, podpisanie umowy w piątek będzie oznaczać, że zaliczka w wysokości około 6,5 mld euro może trafić do Polski jeszcze w maju.
Podobną procedurę już wkrótce mają przejść kolejne kraje. Łącznie beneficjentami programu SAFE będzie 19 państw.
Fala komentarzy po decyzji KE. "Dobre wiadomości" czy "skandal"?
Równie entuzjastycznie na decyzję Komisji Europejskiej zareagowała pełnomocniczka rządu ds. programu SAFE Magdalena Sobkowiak-Czarnecka.
"Dobre wiadomości z Brukseli! Polska umowa SAFE jako pierwsza zatwierdzona przez Komisję Europejską! Pomimo różnych trudności, także w kraju jesteśmy na mecie! Mamy największą część całej puli (43,7 mld euro z 150 mld), największy i jak się okazuje najlepszy wniosek" - pisała w mediach społecznościowych.
Swój wpis podsumowała, zapraszając do Warszawy unijnych komisarzy Piotra Serafina i Andriusa Kubiliusa.
Krytycznym okiem na decyzję Komisji Europejskiej patrzy między innymi rzecznik PiS Rafał Bochenek. Poseł ocenił ruch Brukseli jako "straszny skandal".
"Poza parlamentem, bez zgody prezydenta. W dodatku w ciemno. Do dzisiaj nie wiadomo dokładnie ile nas ten brukselski deal będzie kosztował, bo tani nie jest. Ważne, że mocodawcy w Berlinie się cieszą" - stwierdził we wpisie w mediach społecznościowych.
Program SAFE. Miliardy dla polskiego wojska coraz bliżej
Środki dla Polski w ramach programu SAFE mają być przeznaczone między innymi na realizację programu Tarcza Wschód, rozwój systemów antydronowych, obrony przeciwlotniczej, artylerii oraz modernizację infrastruktury transportowej o znaczeniu wojskowym. Zgodnie z deklaracją rządu, 89 proc. funduszy ma trafić do polskiego przemysłu i gospodarki.
W marcu prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę wdrażającą SAFE, która zakładała stworzenie specjalnego funduszu, do którego miałyby trafić unijne środki.
W odpowiedzi na działanie głowy państwa rząd przyjął uchwałę w sprawie Programu Polska Zbrojna, która upoważnia szefa MON oraz ministra finansów i gospodarki do podpisania w imieniu rządu umowy oraz dokumentów dotyczących pożyczki SAFE.














