Fala komentarzy po wyborze PiS. "Agresywny" vs. "idziemy po zwycięstwo"
"Agresywny kandydat to recepta na wewnętrzne podziały w PiS" - tak wybór Przemysława Czarnka na kandydata na premiera PiS skomentował Ryszard Petru. Według rzecznika rządu Adama Szłapki wybór prezesa PiS ma dać podstawy do współpracy z Grzegorzem Braunem. Z kolei posłowie Prawa i Sprawiedliwości spieszą z gratulacjami dla byłego ministra edukacji. "Idziemy po zwycięstwo nad Donaldem Tuskiem" - zapewnił Janusz Kowalski.

W skrócie
- Prezes Prawa i Sprawiedliwości wskazał Przemysława Czarnka jako kandydata na premiera tej partii podczas konwencji w Krakowie.
- Politycy Koalicji Obywatelskiej i Lewicy oraz Razem skrytykowali wybór Czarnka, oceniając, że to odejście od polityki socjalnej i zbliżenie do Konfederacji.
- Politycy PiS, w tym Tobiasz Bocheński, Janusz Kowalski i Zbigniew Ziobro, pozytywnie odnieśli się do tej decyzji i zapowiedzieli zwycięstwo w nadchodzących wyborach.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Podczas konwencji w krakowskiej hali sokoła prezes Prawa i Sprawiedliwości wskazał Przemysława Czarnka na kandydata na premiera tej partii. To właśnie Czarnek ma kierować rządem, jeśli w przyszłorocznych wyborach parlamentarnych Prawo i Sprawiedliwość odniesie zwycięstwo.
Przemysław Czarnek kandydatem PiS na premiera. Koalicja: To zwrot w stronę Brauna
W ocenie Dariusza Jońskiego, europosła Koalicji Obywatelskiej, oznacza to, że Prawo i Sprawiedliwość skręcą w kierunku budowania zdolności koalicyjnej z Konfederacją Korony Polskiej Grzegorza Brauna.
"Kaczyński chce koalicję z Braunem. Dlatego wystawił akceptowalnego dla Brauna - Czarnka. Chłopcom marzy się Willa+ i wyprowadzenie Polski z UE. NO WAY!" - przekazał Joński za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Podobne zdanie ma rzecznik rządu Adam Szłapka.
"Chce rządzić z Braunem, kobietom wyznacza jedną rolę, a szacunek do Polaków jest dla niego obcy. Przemysław Czarnek" - skomentował Szłapka.
"Rebranding PiS-u to zmiana na kolor brunatny. Kandydat na Premiera to nie zapowiedź, a ostrzeżenie" - dodał rzecznik rządu.
Według Ryszarda Petru z koła parlamentarnego Centrum wybór Czarnka na kandydata na premiera pogłębi konflikt wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości.
"Czarnek. Super. Agresywny kandydat to recepta na wewnętrzne podziały w PiS" - przekazał Petru.
Politycy Prawa i Sprawiedliwości pewni zwycięstwa w przyszłorocznych wyborach
Politycy Prawa i Sprawiedliwości komentują wybór Przemysława Czarnka na kandydata na premiera, wieszcząc zwycięstwo PiS w przyszłorocznych wyborach.
"Premier Przemysław Czarnek. Razem do zwycięstwa, by przywrócić Polsce patriotyczny rząd. Będzie się działo! " - przekazał Tobiasz Bocheński, poseł PiS, który był wymieniany jako jeden z możliwych kontrkandydatów Czarnka.
"Przyszły Premier RP Przemysław Czarnek! Zwyciężymy! Idziemy po zwycięstwo nad Donaldem Tuskiem! Najpierw w Krakowie, a potem w całej Polsce!" - przekazał poseł Janusz Kowalski, nawiązując do referendum nad odwołaniem prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego.
Wybór Przemysława Czarnka skomentował także poszukiwany listem gończym Zbigniew Ziobro. Według byłego ministra sprawiedliwości jego kandydatura to dobry wybór na trudne czasy.
"Czasy są trudne. Wyzwania w kraju i na świecie są wielkie. Dlatego Polska potrzebuje dziś polityki odwagi, zdecydowania i siły. Potrzebuje premiera mądrego, ale też takiego, który potrafi twardo i bezkompromisowo walczyć o polskie sprawy. Gratulacje, Przemku. A Prezesowi Jarosławowi Kaczyńskiemu - gratulacje za świetny wybór!" - ocenił Zbigniew Ziobro.
"W trudnych momentach potrafi uderzyć w stół, jasno postawić sprawę i skutecznie działać. A przy tym jest człowiekiem zasad, ogromnej pracowitości, wewnętrznej uczciwości i szacunku, kimś, kto naprawdę wierzy w to, co robi" - opisała Przemysława Czarnka była minister zdrowia Katarzyna Sójka.
Lewica wieszczy koniec socjalnego PiS-u. Adrian Zandberg o "trzeciej Konfederacji"
Robert Biedroń z Lewicy w swoim komentarzu przypomniał czasy, kiedy Przemysław Czarnek był w rządzie PiS ministrem edukacji i szkolnictwa wyższego.
"Minister od 'cnót niewieścich', 'ideologii' LGBT+ i niszczenia polskiej edukacji kandydatem na premiera z PiS. Próbował zniszczyć oświatę, spróbuje zniszczyć cały kraj. Musimy zatrzymać Czarnka i jego chore fanaberie" - ocenił polityk.
Według polityków partii Razem wybór Przemysława Czarnka to jasna deklaracja, że w Prawie i Sprawiedliwości skończyła się epoka prowadzenia polityki socjalnej, a partia zmierza w stronę Konfederacji.
"Przemysław Czarnek, kandydat na premiera trzeciej Konfederacji" - skomentował lider Razem Adrian Zandberg.
"Czarnek kandydatem PiS na premiera. Zamiast reform socjalnych i wielkich inwestycji projekt taniego państwa wyznaniowego pod trumpowskim zarządem" - ocenił rzecznik Razem Mateusz Merta.

















