Reklama

Reklama

Fala komentarzy po konwencji PiS

Prawo i Sprawiedliwość na sobotniej konwencji złożyło szereg obietnic przed wyborami do PE i wyborami parlamentarnymi, które odbędą się w tym roku. Jarosław Kaczyński zapowiedział m.in. 500 plus na każde dziecko oraz trzynastą emeryturę dla emerytów. Propozycje są szeroko komentowane przez polityków z innych partii.

Kosiniak-Kamysz: Dobrze, że zmienili zdanie

O komentarz ws. propozycji PiS był pytany lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.  

"To już jest pierwszy sukces wielkiej koalicji, naszej koalicji, bo przez trzy lata nie udało się wprowadzić 500 zł na pierwsze dziecko, a jak powstał rywal bardzo silny, to od razu prezes Kaczyński zmienił zdanie" - zaznaczył polityk.

"W momencie, kiedy 500 plus wchodziło w życie, zgłosiliśmy poprawkę, żeby 500 plus było na pierwsze dziecko, bo pierwsze dziecko nie jest gorsze. Takie hasło wtedy promowaliśmy" - zauważył Kosiniak-Kamysz. Dodał, że wówczas przeciw głosowali posłowie PiS. 

Reklama

"Dobrze, że zmienili zdanie. Presja ma sens" - podkreślił.

Jego zdaniem przywrócenie połączeń autobusowych to jest program PSL, który jest realizowany w samorządach. "Mam nadzieje, że zaraz popłyną pieniądze rządowe do samorządów na to, żeby te połączenia były realizowane i będziemy pilnować, żeby tak było" - zapowiedział.

Odnosząc się do "trzynastki" dla każdego emeryta lider ludowców powiedział, że PSL ma program lepszy, czyli emeryturę bez podatków. "Nie jednorazowe wsparcie w roku 2019, tylko na stałe emerytura bez podatku poparta tysiącami podpisów, dziesiątkami, setkami tysięcy podpisów naszych rodaków i to jest nasz argument, to jest nasz podstawowy element programu" - powiedział. 

Jak podkreślił, PSL będzie popierać każde wsparcie dla emerytów i rencistów. 

PO: To nasze hasła

"Prezes Kaczyński po 3 latach przyznał mi rację w sprawie 500 zł na pierwsze dziecko" - napisał w sobotę na Twitterze lider PO Grzegorz Schetyna.

"Przedstawione w sobotę propozycje PiS to tani populizm, to totalna korupcja polityczna, którą PiS proponuje Polakom" - ocenił szef klubu PO-KO Sławomir Neumann. Wyraził też nadzieję, że Polacy nie dadzą się na nie nabrać.

"Propozycje, które przedstawiło podczas sobotniej konwencji PiS, zgłaszała wcześniej PO" - stwierdził z kolei rzecznik PO Jan Grabiec. "500 plus na pierwsze dziecko i trzynasta emerytura to nasze hasła, zobaczmy, jak będzie wyglądała ich realizacja" - dodał.

"Jarosław Kaczyński rozpoczął kampanię i próbę ucieczki od odpowiedzialności Pani Szydło, Kempy, Zalewskiej, Kruk, Sellina i wielu innych" - uważa poseł PO Cezary Tomczyk.

W podobnym tonie twittują inny politycy PO. 

Komentarze polityków PO po konwencji PiS. Zobacz

Lubnauer: A co będzie, jak się skończy koniunktura?

"Jeżeli spojrzymy na dzisiejszą konwencję PiS-u i na te obietnice, to nie ma żadnych wątpliwości, że PiS się solidnie przestraszył" - skomentowała na konferencji prasowej w Łodzi szefowa Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer. 

"Solidnie się przestraszył tego, że powstała Koalicja Europejska i solidnie się przestraszył sondaży, które pokazują, że Koalicja Europejska może zwyciężać z PiS-em. Stąd ta obfitość obietnic" - dodała.

Lubnauer oceniła, że propozycje PiS "są trochę na zasadzie takiej, że 'po kawałku damy w tym roku, budżet być może to uniesie, a w przyszłym roku niech się martwią następni, czyli ci, którzy wygrają z PiS-em'".

Szefowa Nowoczesnej podkreśliła, że w tym momencie znajdujemy się już u schyłku koniunktury, choć jeszcze cały czas wzrastają dochody budżetów państw. "Większość państw europejskich w tym czasie albo wyrównuje budżet, albo ma nadwyżkę budżetową. PiS powiększa deficyt budżetowy" - stwierdziła.

"No więc należałoby się spytać: a co będzie, jak się skończy koniunktura. Kto wtedy w podatkach zapłaci za obietnice obecne PiS-u? Kto z obywateli chce płacić wyższe podatki, (kto chce - PAP) żeby jeszcze głębiej sięgać im do kieszeni i kto czeka na realizację tych obietnic, które też były składane: wyższej kwoty wolnej dla wszystkich obywateli, czyli niższych podatków dla wszystkich obywateli, nie wybranych grup, które sobie wskaże Jarosław Kaczyński?" - pytała Lubnauer.

Petru: Dla władzy są w stanie zniszczyć gospodarkę

"Kolejny festiwal obietnic i populizmu. Tym razem na #KonwecjaPiS. W dobie spowolnienia gospodarczego to skrajna nieodpowiedzialność. Gospodarcze awanturnictwo" - napisał na Twitterze Ryszard Petru, lider Teraz!.

"#500Plus na 1 dziecko - 45 mld zł, 13 emerytura w wysokości 1100 zł - 11 mld zł. Dla władzy są w stanie zniszczyć gospodarkę" - dodał Petru.

Biedroń: Przeterminowane obietnice

"Po co nam PiS z ich przeterminowanymi obietnicami jak możemy mieć Wiosnę? Zamieńmy w końcu ich na lepszy model!" - to z kolei komentarz Roberta Biedronia, lidera Wiosny.

Gwiazdowski: Skrajna nieodpowiedzialność

"W demokratycznym społeczeństwie trudno ludziom odbierać coś co wcześniej dostali - jak 500+. Ale zapowiedź rozciągnięcia tego programu dziś to skrajna nieodpowiedzialność. Za kilka lat będziemy mieli dołek gospodarczy. Kaczyński zrujnuje kraj byle utrzymać się przy władzy" - uważa Robert Gwiazdowski, twórca inicjatywy Polska Fair Play.


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy