Reklama

Reklama

"Fakt": Ważą się losy kilku ministrów

W połowie listopada ma nastąpić rekonstrukcja rządu. Stanowiska stracą minister cyfryzacji Anna Streżyńska i minister infrastruktury Andrzej Adamczyk. Ich resorty zostaną zlikwidowane. Kilka osób wciąż jest niepewnych swojego losu - czytamy we wtorkowym wydaniu "Faktu".

Jak podaje "Fakt", pewny odwołania może być minister infrastruktury Andrzej Adamczyk. Zadania jego resortu przejmie Ministerstwo Rozwoju, a konkretnie wiceminister Jerzy Kwieciński. 

Z urzędem pożegna się także minister cyfryzacji Anna Streżyńska. Ministerstwo, którym dotychczas kieruje, ma zostać podzielone. Część zadań przejmie Paweł Szefernaker z Kancelarii Premiera, część szef MSWiA Mariusz Błaszczak, cyberbezpieczeństwo trafi pod nadzór MON, a kwestie dotyczące infrastruktury do Ministerstwa Rozwoju. 

Witolda Waszczykowskiego na stanowisku szefa MSZ ma zastąpić obecny szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski, i nie ma to być wcale efekt targu PiS i Andrzeja Dudy o sądy. "Szczerski i tak ofertę dostał i pewnie prezydent nie będzie mu blokował życiowej szansy" - mówi w rozmowie z "Faktem" osoba z Pałacu Prezydenckiego. 

Według "Faktu", premier Beata Szydło, wbrew plotkom, ma pozostać na stanowisku, ale może stracić bliskiego współpracownika. Niewykluczone, że nowym ministrem rolnictwa - za Krzysztofa Jurgiela - zostanie Henryk Kowalczyk, dziś szef Komitetu Stałego Rady Ministrów. 

Według gazety, rozważana jest tez koncepcja połączenia resortów środowiska i energii. W związku z tym, ze stanowiskiem mógłby pożegnać się Krzysztof Tchórzewski. O przetrwanie ma też walczyć minister zdrowia Konstanty Radziwiłł.

Więcej w "Fakcie"

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje