Reklama

Reklama

Ekumeniczna dyskusja na temat korzeni chrześcijańskich Polski

Chrześcijańska tradycja w Polsce jest żywa i widoczna - takiego zdania są uczestnicy debaty ekumenicznej na temat korzeni chrześcijańskich Polski. Podczas X Zjazdu Gnieźnieńskiego przy jednym stole rozmawiali przedstawiciele Kościołów katolickiego, prawosławnego i luterańskiego.

Biskup Marcin Hintz z Kościoła ewangelicko-augsburskiego podkreślił, że po ponad tysiącu lat po chrzcie Polski tradycje chrześcijańskie są u nas bardzo ważne. Podkreślił, że chrzest jest obecny w życiu społeczeństwa i współczesnych ludzi o wiele silniej niż w innych krajach Europy. Dodał, że przeżywany w tym roku jubileusz 1050. rocznicy chrztu Polski ma duże znaczenie dla zrozumienia, co znaczy dziś chrześcijaństwo.

Katolicki biskup Grzegorz Ryś powiedział, że chrześcijaństwo ma w Polsce wiele obliczy. Można podawać przykłady bohaterskie jak z drugiej wojny światowej, ale też przykłady trudne. Wskazał statystyki krakowskich ośrodków pomocy społecznej, z których wynika, że z dwóch tysięcy osób w tych ośrodkach tylko 10 jest finansowo wspieranych przez swoje rodziny.

Prawosławny biskup Jeremiasz również powiedział, że w historii chrześcijaństwa w Polsce są sprawy, których możemy się wstydzić i te, które budzą dumę. Wskazał na wstyd za przejawy fanatyzmu i nietolerancji religijnej w historii. Dodał, że jest wdzięczny, że chrześcijaństwo w Polsce jest tak głęboko zakorzenione.

Podczas X Zjazdu Gnieźnieńskiego z przedstawicielami wyznań uczestniczącymi w kongresie, spotkał się prezydent Andrzej Duda.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne