Dziesiątki tysięcy protestów wyborczych. Prezes SN: Większość to "giertychówki"

Oprac.: Nina Nowakowska

Kobieta w okularach ubrana w togę sędziowską z łańcuchem, siedzi przy stole z dokumentami, butelką wody i szklanką, w tle widoczne wysokie oparcie krzesła.
Małgorzata Manowska o protestach wyborczych w SN. Podała liczbęAdam BurakowskiEast News

W skrócie

  • Do Sądu Najwyższego wpłynęło około 50 tys. protestów wyborczych.
  • Prezes SN Małgorzata Manowska podkreśliła, że wiele protestów jest nieprawidłowo wypełnionych.
  • Roman Giertych odpiera zarzuty o masowe użycie jego PESEL-u w protestach wyborczych, twierdząc, że PiS celowo szerzy dezinformację.
  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii

Protesty wyborcze. Małgorzata Manowska o "giertychówkach"

Zobacz również:

Wybory prezydenckie 2025. Czy możliwe jest ponowne przeliczenie głosów?

Zobacz również:

Roman Giertych o protestach wyborczych. "Kompletna panika w PiS"

Zobacz również:

Wojna Izrael-Iran. Rzecznik rządu: Mamy zapasy ropy naftowej na 96 dniPolsat NewsPolsat News