Reklama

Reklama

Dyrektor z resortu środowiska: "Kajdanki i szubienica" dla Tuska

Dyrektor Departamentu Edukacji i Komunikacji w Ministerstwie Środowiska Beata Nowosielska, wcześniej radna PiS, chciała powitać zeznającego wczoraj w warszawskiej prokuraturze Donalda Tuska "kajdankami i szubienicą".

"Powitanie dla Tuska? Kajdanki i szubienica" - napisała w jednym z portali społecznościowych dyrektor Beata Nowosielska kilka dni przed przyjazdem byłego premiera do Warszawy.

To nie jedyny ordynarny i obraźliwy wpis pracownicy Ministerstwa Środowiska i byłej radnej PiS w internecie. Wcześniej pod zdjęciem Katarzyny Lubnauer z Nowoczesnej napisała: "Pani Katarzyno jakieś noworoczne postanowienia? Może jakaś siłownia albo aerobik? Buzia się nie mieści w kadrze".

Nowosielska obrażała również posła Michała Szczerbę z Platformy Obywatelskiej.

Jak się okazało, po wpisie o "kajdankach i szubienicy" i burzy, jaką wywołał w sieci, Nowosielska usunęła konto na Twitterze.

Reklama

"Dezaprobata" ministerstwa

Ministerstwo Środowiska "wyraziło dezaprobatę" dla wypowiedzi dyrektor Departamentu Edukacji i Komunikacji w resorcie dot. przewodniczącego RE Donalda Tuska - poinformował rzecznik ministerstwa Paweł Mucha.

Rzecznik resortu odniósł się do informacji, że dyrektor Departamentu Edukacji i Komunikacji w Ministerstwie Środowiska Beata Nowosielska chciała powitać zeznającego w środę w warszawskiej prokuraturze przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska "kajdankami i szubienicą".

"Poglądy Pani Beaty Nowosielskiej, jak i sposób ich wyrażania w portalach społecznościowych, nie są stanowiskiem Ministerstwa Środowiska. Poglądy te stanowią wyłącznie prywatną opinię Pani Nowosielskiej. Ministerstwo Środowiska wyraża dezaprobatę dla tego typu wypowiedzi w przestrzeni publicznej" - napisał Mucha w oświadczeniu przesłanym PAP.


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje