Reklama

Reklama

Duchowni różnych wyznań apelują do prezydenta w sprawie uchodźców na granicy

Duchowni kilku wyznań napisali do prezydenta Andrzeja Dudy w sprawie uchodźców. W apelu piszą, że "jako duchowni trzech wyznań Abrahamowych i jako polscy obywatele, nie mogą godzić się z tym, że na ich oczach rozgrywa się taka tragedia – katastrofa humanitarna". Pod tekstem podpisali się m.in. bp Krzysztof Zadarko i bp Jerzy Samiec.

Ks. bp Krzysztof Zadarko, ks. bp Jerzy Samiec, Rabin Michael Schudrich oraz Mufti Tomasz Miśkiewicz wystosowali apel do prezydenta Andrzeja Dudy, w którym zwracają uwagę na trwający na granicy polsko-białoruskiej kryzys humanitarny i łamanie praw człowieka. List datowany jest na 8 listopada. 

"Na polskich granicach ludzie cierpią i umierają. Jako duchowni trzech wyznań Abrahamowych i jako polscy obywatele nie możemy pogodzić się z tym, że na naszych oczach rozgrywa się taka tragedia - katastrofa humanitarna" - piszą w apelu duchowni. 

Reklama

Następnie dodają, że "to, co dzieje się na granicy, narusza drastycznie prawa i boskie, i ludzkie". 

Duchowni podkreślają, że chcą spotkać się z prezydentem, "by znaleźć sposób, aby - bez uszczerbku dla bezpieczeństwa Rzeczypospolitej i jej obywateli - pochylić się nad losem tych, którym grozi śmierć, i okazać im solidarność, jak ludzie ludziom". 

Do 1 marca przy granicy z Białorusią obowiązuje zakaz przebywania, z którego wyłączeni są m.in. mieszkańcy czy miejscowi przedsiębiorcy. Zakaz wprowadzono w 183 miejscowościach w województwach podlaskim i lubelskim przylegających do granicy z Białorusią. Wcześniej na tym samym obszarze, od 2 września do 30 listopada, obowiązywał stan wyjątkowy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy