W skrócie
- Waldemar Żurek został uznany za winnego wykroczenia drogowego przez Komendę Miejską Policji w Krakowie.
- Minister zrzekł się immunitetu i zgodził się przyjąć mandat karny za nieustąpienie pierwszeństwa pieszej na przejściu.
- Mandat za wykroczenie wynosi 1500 zł oraz 15 punktów karnych.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Sprawa dotyczy zdarzenia sprzed kilku dni. Minister Waldemar Żurek wziął udział w jednym z programów. Polityk prowadził samochód i rozmawiał z dziennikarzem. W pewnym momencie nie zauważył kobiety wchodzącej na przejście dla pieszych.
Krakowska policja przeanalizował materiały i podjęła decyzję. Ogłoszono ją w poniedziałek rano.
"Policjanci Komendy Miejskiej Policji w Krakowie po przeanalizowaniu zebranych materiałów w postępowaniu o wykroczenie ustalili, że doszło do popełnienia wykroczenia" - czytamy.
Waldemar Żurek popełnił wykroczenie. Minister dostanie mandat karny
Waldemar Żurek po incydencie na drodze przekazał, że "zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym obowiązują wszystkich. Ostateczna ocena należy jednak do policji".
"Wszyscy jesteśmy równi wobec prawa. Jeżeli miało miejsce wykroczenie, nie uchylam się od odpowiedzialności" - dodał we wpisie na platformie X.
W poniedziałek policja podała, że minister sprawiedliwości zgodził się zrzec immunitetu prokuratora generalnego oraz przyjąć mandat karny. "W sobotę dojdzie do finalizacji sprawy" - zapowiedziano.
Waldemar Żurek przyjmie mandat. "Nie ma świętych krów"
- Nie ma świętych krów. To dotyczy także mnie - stwierdził w rozmowie z PAP Żurek, komentując oświadczenie krakowskiej policji. Jak podkreślił, "ważne, by (w takich sytuacjach - red.) była refleksja i słowo przepraszam".
Minister potwierdził również, że zrzeknie się immunitetu. - Nie trzeba się go formalnie zrzekać, gdy przyjmuje się na przykład mandat. A tak mam zamiar zrobić.
W późniejszym wpisie w serwisie X Żurek zapewnił, że przyjmie mandat jeszcze w tym tygodniu.
"Nie będę chował się za immunitetem, który przysługuje mi jako Prokuratorowi Generalnemu, i przyjmę mandat w tym tygodniu"- napisał.
"Na tym polega odpowiedzialność. Nie ma świętych krów. Popełniłem błąd i biję się w piersi" - dodał.
Minister Żurek ukarany. Policja: Popełnił wykroczenie drogowe
W przypadku zdarzenia z udziałem Waldemara Żurka policja opierała się na przepisach Prawa o ruchu drogowym.
Jeden z zapisów ustawy głosi: "Pieszy znajdujący się na przejściu dla pieszych ma pierwszeństwo przed pojazdem. Pieszy wchodzący na przejście dla pieszych ma pierwszeństwo przed pojazdem, z wyłączeniem tramwaju".
Nieustąpienie pieszemu pierwszeństwa "na pasach" wiąże się z mandatem w wysokości 1500 złotych oraz liczbą 15 punktów karnych.













