Reklama

Reklama

Dopłaty do węgla. Rząd przyjął projekt ustawy

Rząd przyjął projekt ustawy o dodatku węglowym. Chodzi o jednorazowy dodatek w wysokości trzech tysięcy złotych. Będzie on przysługiwał gospodarstwom, gdzie głównym źródłem ogrzewania jest piec na węgiel. O nowym rozwiązaniu mówiła minister środowiska Anna Moskwa, która przekazała równocześnie, że zlikwidowane dostaną dopłaty do węgla. Rządzący szacują, że na wypłaty dodatku węglowego pochłoną ok. 11,5 mld zł.

Informację o przyjęciu przez rząd projektu ustawy o dodatku węglowym przekazała minister Anna Moskwa.

Dodatek węglowy. Rząd przyjął projekt ustawy

- Dodatek węglowy w wysokości 3 tys. złotych będzie przysługiwał gospodarstwom domowym, gdzie źródłem ogrzewania są piece na węgiel - podkreśliła szefowa resortu klimatu i środowiska.

Jak dodała, nie będzie kryteriów dochodowych przy wypłacaniu dodatku węglowego. Jednocześnie minister Moskwa poinformowała o odejściu od wcześniejszego pomysłu z dopłatami do węgla. - 996,60 zł zostanie zlikwidowane i zastąpione 3 tys. zł bezpośredniego wsparcia w dodatku węglowym - przekazała.

Reklama

Anna Moskwa zapewniła, że nie ma planów ograniczania dostaw energii centrom handlowym. - Jesteśmy w troszkę innej sytuacji niż większość państw europejskich, między innymi jeśli chodzi o gaz, to jest ściśle powiązane. Na pewno będziemy zachęcać i nieustannie zachęcamy do oszczędzania energii i gazu, ale bardziej ta zachęta wynika z tego, że uznajemy, że każdy z nas w polskich gospodarstwach (...) ma dużo do zrobienia w swoich codziennych nawykach - zwróciła uwagę.

Jej zdaniem "tu jest ważne zadanie dla nas na najbliższy czas, aby dobre rozwiązania upowszechniać".

Również we wtorek kancelaria premiera uściśliła, że wypłata dodatku węglowego będzie kosztować około 11,5 miliarda złotych.

Rzecznik rządu: Robimy wszystko, aby węgiel był dostępny

Z kolei w poniedziałek 18 lipca rzecznik rządu Piotr Müller przypomniał, że w ostatnim czasie została przyjęta ustawa dotycząca dopłat dla spółek zajmujących się dystrybucją węgla. Zaznaczył jednocześnie, że w zakresie sektora prywatnego nie ma tak dużego zainteresowania w korzystaniu z tego systemu.

- Będziemy na rządzie omawiać nowe rozwiązania służące temu, aby zrekompensować wyższe ceny węgla bezpośrednio dla obywateli. W tej chwili trwa finalizacja prac w tym zakresie - mówił w poniedziałek Müller.

- Robimy wszystko, by dostępność węgla była na wysokim poziomie, ale również, by stworzyć system rekompensat, który umożliwi odpowiednią dostępność węgla pod kątem finansowym, czyli z jednej strony dostępność - za to odpowiadają spółki Skarbu Państwa i Ministerstwo Infrastruktury pod kątem dystrybucji, a z drugiej strony dostępność cenowa - tu system odpowiedniego finansowania z budżetu państwa - zapewnił.

Projekt ustawy o dodatku węglowym

W projekcie ustawy podkreślono, że projektowana regulacja ma na celu zapewnienie wsparcia dla dużej grupy gospodarstw domowych w Polsce, w tym również gospodarstw najuboższych energetycznie, w pokryciu części kosztów wynikających ze wzrostu cen na rynku energii, w tym kosztów opału.

Według projektodawców, proponowane wsparcie finansowe w postaci dodatku węglowego wspomoże budżety domowe oraz zwiększy poczucie bezpieczeństwa energetycznego i socjalnego. "Tym samym przyczyni się do ograniczenia negatywnych skutków sytuacji międzynarodowej na te z gospodarstw domowych, dla których główne źródło ciepła zasilane jest węglem lub paliwami węglopochodnymi" - dodano.

W projekcie podkreślono, że warunkiem koniecznym do uzyskania dodatku węglowego jest uzyskanie wpisu lub zgłoszenie źródła ogrzewania do centralnej ewidencji emisyjności budynków (CEEB).

Zgodnie z projektem, termin na składanie wniosków o wypłatę tego dodatku upływa 30 listopada 2022 r., a gmina ma maksymalnie miesiąc na wypłatę przyznanego dodatku. Dodano, że wzór wniosku o wypłatę dodatku węglowego zostanie określony w rozporządzeniu. Wyjaśniono, że takie rozwiązanie ma na celu odciążenie gmin oraz ujednolicenie formularza.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy