Reklama

Reklama

Donald Tusk o Mateuszu Morawieckim: Pinokio to najłagodniejsze z określeń

- Cały Nowy Ład to zestaw fałszywych obietnic, ale i pewnych krzywd, które mają spotkać wszystkich Polaków. Ma jedną zasadniczą wadę. Tam nie ma źródeł finansowania żadnej z decyzji, którymi Morawiecki chce się chwalić - przyznał w TVN24 Donald Tusk, były premier, lider Platformy Obywatelskiej. Premiera Mateusza Morawieckiego, który jego zdaniem bardzo często zmienia zdanie, porównał do "Pinokia".

Donald Tusk odniósł się do słów prezesa Narodowego Banku Polskiego Adama Glapińskiego, który przyznał, że "Polska bez środków UE jest w stanie zapewnić sobie dynamiczny rozwój". Premier Mateusz Morawiecki odnosząc się do tych słów przyznał, że "nasz wzrost jest coraz mocniej oparty o wewnętrzne czynniki". Wcześniej szef rządu zapowiadał, że do Polski w ramach Krajowego Planu Odbudowy może trafić ok 770 mld zł. 

- Bardzo trudno mi komentować słowa Mateusza Morawieckiego, ponieważ on ma kłopoty z ustalaniem najbardziej fundamentalnych, oczywistych faktów. Nie chcę odwoływać się do określeń, na które bez wątpienia sobie zasłużył. "Pinokio" jest najdelikatniejszym z tych porównań, wcale nie śmiesznych. Nie ma tygodnia żeby nie zmienił fundamentalnie swojej opinii na temat nie pięciu złotych, a dziesiątek miliardów euro, na których oparty był cały plan rozwoju i odbudowy po covidzie na najbliższych kilka lat - przyznał były premier. 

Reklama

- Cały Nowy Ład to zestaw fałszywych obietnic, ale i pewnych krzywd, które mają spotkać wszystkich Polaków. Ma jedną zasadniczą wadę. Tam nie ma źródeł finansowania żadnej z decyzji, którymi Morawiecki chce się chwalić. Jest oszustwem, obliczonym na naiwność ludzi, którzy być może jeszcze raz uwierzą Morawieckiemu, choć podstaw jest niewiele - stwierdził Tusk.

Tusk wzywa wszystkich na Plac Zamkowy

"Musimy ratować Polskę, nikt tego za nas nie zrobi. Zbieramy się w najbliższą niedzielę o 18:00 na Placu Zamkowym w Warszawie. Polska jest warta naszego zaangażowania, nasza przyszłość jest tego warta!" - napisał na twitterze Donald Tusk.



Wyrok TK

W czwartek TK uznał, że przepisy europejskie w zakresie, w jakim organy Unii Europejskiej działają poza granicami kompetencji przekazanych przez Polskę, są niezgodne z polską konstytucją. Niezgodny z konstytucją jest także przepis europejski uprawniający sądy krajowe do pomijania przepisów konstytucji lub orzekania na podstawie uchylonych norm, a także przepisy Traktatu o UE uprawniające sądy krajowe do kontroli legalności powołania sędziego przez prezydenta oraz uchwał Krajowej Rady Sądownictwa ws. powołania sędziów.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy