Reklama

Reklama

Dodatek węglowy. Sejm przegłosował zmiany

Większość posłów opowiedziała się za przyjęciem rządowego projektu ustawy o dodatku węglowym. Specjalny dodatek ma wynosić 3 tys. zł i przysługiwać każdemu gospodarstwu domowemu w Polsce, dla którego głównym źródłem ogrzewania jest węgiel lub produkty węglopochodne. Chętni będą mogli składać wnioski o wypłatę pieniędzy do 30 listopada.

Za przyjęciem projektu ustawy o dodatku węglowym głosowało 261 posłów, 36 było przeciw. 149 parlamentarzystów wstrzymało się od głosu. 

Dodatek węglowy przyjęto głównie głosami posłów z klubów PiS, Koalicji Polskiej i Kukiz'15. "Za" głosowało także pięciu posłów Lewicy (Romuald Ajchler, Wiesław Buż, Jacek Czerniak, Arkadiusz Iwaniak, Tadeusz Tomaszewski) oraz jeden Koalicji Obywatelskiej (Jacek Protas).  

Większość opozycji wstrzymała się od głosu. Członkowie klubów Konfederacja, Polska2050 i Porozumienie byli przeciw. 

Reklama

Dodatek węglowy. Poprawki opozycji do kosza 

W czwartek projektem dodatku węglowego zajmowały się komisje energetyki oraz finansów. Obie negatywnie zaopiniowały wszystkie poprawki złożone przez posłów opozycji.

Opozycja proponowała m.in. rozszerzenie prawa do dodatku o gospodarstwa używające do ogrzewania pelletu, oleju opałowego, gazu, LPG i energię elektryczną, podwyższenie jego wysokości z 3 do 6 tys. zł., czy też ograniczenie prawa do dodatku do tych gospodarstw domowych, gdzie dochód na osobę jest nie większy niż przeciętne wynagrodzenie w 2021 r.

- Chcecie dopłacać 3 tys. zł do spalania węgla. Tylko co powiecie ludziom, którzy opalają swoje domy gazem, olejem opałowym, pelletem lub mają ciepło z sieci. Robicie z tych ludzi frajerów. Oni jeszcze jakiś czas temu być może palili węglem, ale przerzucili się na inne paliwo, bo zachęcaliście ich do tego, chcieli być ekologiczni. A teraz dopłacacie tylko do węgla. Wnoszę byście wprowadzili ustawę, która rzeczywiście będzie dopłacała do ogrzewania domów, a nie do węgla - mówił w piątek w Sejmie poseł Andrzej Rozenek.  

Dodatek węglowy i przepis zmieniający prawo bankowe

W ustawie gwarantującej Polakom 3 tys. zł dopłat na zakup węgla znalazły się przepisy zmieniające prawo bankowe i wzmacniające Bankowy Fundusz Gwarancyjny. Według resortu finansów proponowane przepisy to wykonanie zaleceń Komisji Europejskiej do innych polskich regulacji, przyjętych przed dwoma miesiącami, a mających implementować europejskie przepisy.

Opozycja alarmowała z kolei, że to pomysł PiS na przejmowanie banków mających chwiejną sytuację finansową. Chciała także skreślenia artykułów dotyczących - jak mówiono - "wrzutki bankowej".

Sejmowej komisje zarekomendowały odrzucenie także tych poprawek. 

Dodatek węglowy wypłacą gminy

3 tys. zł dodatku węglowego wypłacą Polakom gminy. Wcześniej trzeba będzie złożyć stosowny wniosek. Chętni będą mogli to zrobić zaraz po wejściu w życie ustawy, najpóźniej do 30 listopada. 

- Wniosek będzie bardzo prosty, właściwie tylko identyfikujący dane osobowe i sprawdzający, czy obywatel złożył wniosek do Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków - mówiła w Sejmie minister klimatu i środowiska Anna Moskwa. 

Dodatek węglowy ma przysługiwać każdemu gospodarstwu domowemu w Polsce, dla którego głównym źródłem ogrzewania jest kocioł na paliwo stałe, kominek, koza, ogrzewacz powietrza, trzon kuchenny, piecokuchnia, kuchnia węglowa lub piec kaflowy na paliwo stałe - zasilane węglem kamiennym, brykietem lub peletem, zawierającymi co najmniej 85 proc. węgla kamiennego.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy