Czarzasty zapowiada kroki wobec Ziobry. "To jest po prostu wstyd"
- Wstydem dla nas wszystkich jest to, że od wielu miesięcy ucieka przed odpowiedzialnością były minister sprawiedliwości - mówił Włodzimierz Czarzasty w Sejmie. Marszałek zapowiedział działania wyjaśniające w sprawie wynagrodzenia dla Zbigniewa Ziobry. - Jeżeli pan poseł podjął pracę w jakiejś firmie, to przestał być posłem zawodowym - ocenił.

W skrócie
- Włodzimierz Czarzasty zapowiedział działania wyjaśniające dotyczące wynagrodzenia Zbigniewa Ziobry i jego statusu jako posła zawodowego.
- Marszałek Sejmu wykluczył wpływ jednej osoby na politykę wobec Stanów Zjednoczonych oraz oczekuje współpracy między państwami w sprawie ekstradycji Ziobry.
- Zbigniew Ziobro został zatrudniony jako komentator Telewizji Republika w USA, a prokuratura prowadzi czynności sprawdzające dotyczące możliwości pomocy w uniknięciu przez niego odpowiedzialności.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Włodzimierz Czarzasty podczas konferencji prasowej przed posiedzeniem Sejmu odniósł się do wyjazdu Zbigniewa Ziobry do Stanów Zjednoczonych. Marszałek stwierdził przy tym, że sytuacja wymaga działań ze strony Sejmu.
- Jeżeli pan Ziobro podjął pracę, a to będziemy wyjaśniać, w jakiejś firmie, to znaczy, że przestał być posłem zawodowym. Jeżeli przestał być posłem zawodowym, to w tym momencie będziemy, zgodnie z prawem, traktowali go jako posła niezawodowego, więc nie będzie pobierał już żadnego wynagrodzenia, bo na dziś pobiera, zgodnie z prawem, co mnie boli, 1300 złotych, czyli 1/10 swojego wynagrodzenia, nie pobiera również diety - mówił Czarzasty.
Słowa marszałka to reakcja na zapowiedź Telewizji Republika, że Ziobro będzie komentatorem politycznym stacji w USA.
Czarzasty skomentował wyjazd Ziobry do USA. "To po prostu wstyd"
Marszałek Sejmu odniósł się przy tym do kwestii relacji między Polską i USA. - Nikt nie będzie uzależniał, racjonalny i rozsądny, polityki wobec Stanów Zjednoczonych w oparciu o jedną osobę - taką, jaką jest pan Zbigniew Ziobro. Nie będziemy oczywiście tego łączyli - zapewnił.
- Chcę jasno powiedzieć, że wstydem dla nas wszystkich jest to, że od wielu miesięcy ucieka przed odpowiedzialnością były minister sprawiedliwości. To po prostu wstyd - ocenił.
Relacje Polska - USA. Marszałek Sejmu: Nie wyobrażam sobie
Włodzimierz Czarzasty zaapelował, aby "nie dać się w tej sprawie zwariować". Jak wyjaśnił, "nigdy nie walczył z narodem amerykańskim", ale polityki zagranicznej "nie można uprawiać na kolanach".
- Jesteśmy partnerem NATO w Stanach Zjednoczonych i jeżeli jest taka sytuacja, że obywatel ścigany przez polskie prawo ucieka do Stanów Zjednoczonych, to moim zdaniem Stany Zjednoczone powinny tego obywatela do Polski odesłać, bo jesteśmy przyjaciółmi i zabiegamy o przyjaźń USA - stwierdził.
Marszałek Sejmu podkreślił przy tym, że "nie wyobraża sobie", aby do ekstradycji Zbigniewa Ziobry nie doszło. W tym kontekście po raz kolejny powołał się na relacje między państwami. - Zobowiązuje ta przyjaźń do odsyłania tych ludzi do właściwego kraju - mówił.
Ziobro, który do tej pory przebywał na Węgrzech, poinformował w niedzielę, że jest w Stanach Zjednoczonych.
Zbigniew Ziobro wyjechał do USA. Ma być komentatorem Telewizji Republika
Telewizja Republika przekazała, że Zbigniew Ziobro będzie jej komentatorem politycznym w USA. W związku z tą informacją redaktor naczelny stacji Tomasz Sakiewicz zostanie wezwany na przesłuchanie.
Jak przekazał szef Prokuratury Krajowej Dariusz Korneluk, celem ma być ustalenie dlaczego poszukiwany przez polskie służby poseł PiS "z dnia na dzień" został zatrudniony przez stację. W jego ocenie sytuacja ta może mieć związek z przestępstwem poplecznictwa.
- Ja tego nie mogę wykluczyć, będą to oceniali prokuratorzy prowadzący sprawę - zastrzegł prokurator krajowy, pytany o możliwość postawienia dziennikarzowi zarzutów.
Prokuratura zarzuca Ziobrze m.in., że jako minister sprawiedliwości kierował zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywał swoje stanowisko do działań o charakterze przestępczym w związku z funkcjonowaniem Funduszu Sprawiedliwości.
"Od wczoraj w PK prowadzone są czynności sprawdzające zmierzające do ustalenia, czy inne osoby pomagały podejrzanemu Zbigniewowi Ziobrze w ucieczce oraz uniknięciu odpowiedzialności karnej, utrudniając tym samym śledztwo dotyczące Funduszu Sprawiedliwości" - informowała w poniedziałek PK.














