Czarnkowi kończy się czas. Użyje Morawieckiego jako "lewara"?
- Jeśli Przemysław Czarnek będzie rozsądny i wyciągnie odpowiednie wnioski, uzna, że w kampanii można "lewarować" się Mateuszem Morawieckim - usłyszał Marcin Fijołek od jednej z najważniejszych postaci w PiS. Razem z Piotrem Witwickim wyjaśniają w nowym "Politycznym WF-ie", dlaczego kandydat na premiera czas na poprawę sondaży ma tylko do wakacji i co się stanie, jeśli misja ta spełznie na niczym.

W skrócie
- Kampania Przemysława Czarnka wyhamowała, a spodziewanego "efektu Czarnka" nie widać, z czego sprawę zdaje sobie Jarosław Kaczyński - słyszmy w "Politycznym WF-ie".
- Prezes PiS przyjął narrację o potrzebie drugiego skrzydła w partii, a Czarnek ma czas do wakacji na wykazanie efektów swojej kampanii - inaczej odpowiedzialność za wyniki spadnie na niego.
- Autorzy podcastu Interii zwrócili uwagę, że Czarnek nie ma nowego programu ani pomysłu na kampanię, a kwestia "lewarowania" się Morawieckim pozostaje otwarta.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Kampania Przemysława Czarnka w ostatnim czasie wyhamowała. Zastanawiać się można, czy o to chodziło Mateuszowi Morawieckiemu, który - zakładając stowarzyszenie Rozwój Plus - wywołał wewnątrz PiS-u niemałą awanturę. Faktem jest jednak, że spodziewanego "efektu Czarnka", z jakiego skorzystałaby partia Jarosława Kaczyńskiego, jak dotąd nie widać.
Prezes o tym wie, a w sondażach, które dostaje, pudrowania rzeczywistości nie ma. Zarówno nad nim, jak i Morawieckim - by zapanowała między nimi jakaś zgoda - pracowało wiele osób, a trzy najważniejsze to Joachim Brudziński, Piotr Milowański oraz Adam Bielan. Szef PiS oraz były premier spotkali się na nocnej rozmowie u tego ostatniego.
I jaką drogę do przyszłorocznych wyborów ma teraz obrać ekipa PiS z kandydatem na premiera Czarnkiem na czele? - Jeśli dotychczas był tylko zwrot na prawo, to słowami o "drugim płucu" (jakim ma być skrzydło Morawieckiego - red.) Kaczyński przyjął opowieść, iż sam taki skręt nie wystarczy. Czy drugi silnik pomoże ten kurs ustabilizować ku centrum? To może być trudne - ocenił w nowym "Politycznym WF-ie" Marcin Fijołek.
"Polityczny WF" - nowe odcinki w serwisie Interia Wydarzenia oraz na platformach YouTube, Spotify i Podcasty Apple. Zapraszamy też na kanał nadawczy na WhatsAppie!
"Projekt Czarnek". Prezes PiS daje czas do wakacji
Jak zwrócił uwagę Piotr Witwicki, użycie słowa "centrum" jest problematyczne. - To nie tylko o to centrum chodzi, ale i próbę zdefiniowania "normalsów" - mówił redaktor naczelny Interii. - Prezes PiS we wtorek mówił o tym wprost: chodzi o ludzi, którzy nie interesują się tak bardzo polityką, a chcą sprawnego państwa, spokoju i braku codziennej nawalanki - uzupełnił z kolei prowadzący "Graffiti" w Polsat News.
Zobacz nowy odcinek podcastu "Polityczny WF"
Dalszy ciąg artykułu pod wideo
Marcin Fijołek kontynuował, że o ile Kaczyński wcześniej był przekonany, że scena polityczna przesunęła się na prawo - i trochę rzeczywiście się przesunęła - dlatego trzeba iść na twardo, "tak dzisiaj, po fiasku tego kursu na prawo, bo chyba można już o tym powiedzieć, jest korekta".
- Usłyszałem, że prezes daje "projektowi Czarnek" czas nie do jesieni, ale do wakacji i że wtedy będzie głęboka rozkminka: jeśli sondaże nie drgną, nikogo nie będzie obchodziło, czy to z powodu podziałów w PiS-ie, przeszłości Czarnka, takiego a nie innego przekazu Morawieckiego, Kaczyńskiego... Czarnek będzie za to odpowiedzialny - dodał w "Politycznym WF-ie".
Morawiecki zostanie "lewarem" w kampanii Czarnka?
Marcin Fijołek dowiedział się ponadto od jednej z najważniejszych osób w PiS-ie, że jeśli kandydat na premiera tej formacji "będzie rozsądny" i wyciągnie "odpowiednie wnioski" z obecnej sytuacji, uzna, iż w kampanii można "lewarować" się Morawieckim. Jak wówczas zwrócił uwagę Piotr Witwicki, były szef rządu przyznał, że nie chciałby znaleźć się w rządzie Czarnka.
- Łatwo powiedzieć "lewarować", chyba że na tym spotkaniu u Bielana zostało to w jakiś sposób uzgodnione. To jest jeden z problemów Czarnka, ale ciągle ważniejszy jest inny: "nowy" kandydat nie ma nowego programu, nowego pomysłu na kampanię - wyliczał w "Politycznym WF-ie" redaktor naczelny Interii.
Natomiast prowadzący "Graffiti" przypomniał o słowach Kaczyńskiego z zeszłego tygodnia, jakie przeszły bez większego echa, ponieważ komentatorzy skupili się raczej na ultimatum, które postawił Morawieckiemu i jego ludziom, jeśli chodzi o miejsca na listach wyborczych. - Prezes powiedział wprost, że awantura w PiS wzięła się z wystawienia Czarnka na kandydata, a nie Morawieckiego - podkreślił.
W nowym "Politycznym WF-ie" również o "dziesiątce" Donalda Tuska, która ma poprowadzić KO ku wyborczemu zwycięstwu. W tej grupie znalazł się wiceminister infrastruktury Arkadiusz Marchewka. Dlaczego w PiS-ie słychać głosy, że byłby to trudny do pokonania przeciwnik, jeśli partia premiera postawiłaby właśnie na niego?
Zapraszamy do słuchania i oglądania!

















