Czarnek zapowiada powrót PiS do władzy. "Rozliczymy bandytów i złodziei"
- Rozliczymy bandytów, złodziei i sprawców przestępstw - mówił w Kłodzku wiceprezes PiS Przemysław Czarnek, przekonując, że jego partia wróci do władzy nie po zemstę, lecz by "postawić państwo na nogi". Jarosław Kaczyński wskazywał z kolei, że Polską rządzą "źli ludzie" i apelował o jedność ugrupowań prawicowych przed przyszłorocznymi wyborami.

W skrócie
- W Kłodzku odbyło się spotkanie z udziałem Jarosława Kaczyńskiego i Przemysława Czarnka, podczas którego omawiano powrót PiS do władzy i konieczność rozliczeń zgodnych z prawem.
- Przemysław Czarnek zapowiedział realizację celów takich jak przywrócenie inwestycji, poprawa bezpieczeństwa i obniżka cen energii, uzależniając to od ukarania określonych sprawców przestępstw.
- W przemówieniach przywołano sprawę przestępstw pedofilskich w Kłodzku oraz aferę w Szpitalu Południowym, a Jarosław Kaczyński wskazał na potrzebę jedności prawicy przed przyszłorocznymi wyborami.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
PiS zorganizowało w niedzielę w centrum Kłodzka (Dolny Śląsk) spotkanie z wyborcami, na którym przemawiali prezes tej partii Jarosław Kaczyński, oraz wiceprezes i kandydat tego ugrupowania na premiera Przemysław Czarnek.
Czarnek o powrocie PiS do władzy: Rozliczymy bandytów i złodziei
Czarnek przekonywał, że PiS wróci do władzy "nie po zemstę". - Zemsta charakteryzuje ludzi Koalicji Obywatelskiej i koalicji 13 grudnia (…) Oni wymyślili kategorię przestępstwa, bez złamania prawa. To jest chaos, to jest bałagan, to jest złodziejstwo, to jest obrzydlistwo Koalicji Obywatelskiej - mówił wiceprezes PiS.
Podkreślał, że PiS zamierza wrócić po władzę, aby "postawić państwo na nogi". - Aby przywrócić wielkie inwestycje, żeby dawać coraz więcej dobrej pracy młodym i starszym ludziom, żeby zapewnić bezpieczeństwo, żeby zagwarantować dużo niższe ceny energii, ciepła systemowego w waszych mieszkaniach - wyliczał.
Wskazywał przy tym, że cele te zostaną zrealizowane, kiedy będą im towarzyszyć "rozliczenia zgodne z prawem". - Rozliczenia zgodne z prawem tych, którzy prawo jawnie łamią (…) Rozliczymy bandytów, rozliczymy złodziei, rozliczymy obrzydliwych sprawców przestępstw - mówił.
Kaczyński o aferach z Kłodzka i Warszawy: Polską rządzą źli ludzie
Wiceprezes PiS mówił też o głośnej w tym roku sprawie przestępstw pedofilskich w Kłodzku, czyli o procesie małżeństwa Kamili L. (byłej działaczki lokalnych struktur KO) i jej 45-letniego męża. Oboje zostali skazani nieprawomocnymi wyrokami - kobieta na 6,5 roku więzienia, a mężczyzna na 25 lat.
Czarnek mówił też o aferze w Szpitalu Południowym w Warszawie. O obu sprawach w swoim przemówieniu wspomniał też prezes PiS Jarosław Kaczyński, który użył tych przykładów, aby wskazać, że "Polską rządzą źli ludzie".
Kaczyński przekonywał, że konieczna jest zmiana, a dla zwycięstwa PiS w przyszłorocznych wyborach konieczna jest jedność ugrupowań prawicowych.










