Co piąty Polak chciałby wyjścia z Unii Europejskiej. Najnowszy sondaż Polsat News
72,8 proc. ankietowanych opowiada się przeciwko wyjściu Polski z Unii Europejskiej - wynika z sondażu IBRiS dla Polsat News. 22,9 proc. badanych popiera "polexit". 56,6 proc. osób, które wzięły udział w badaniu, uważa, że Polska po wejściu do UE odniosła więcej korzyści niż strat, a 18,1 proc. badanych uważa, że Polska straciła na akcesji do Wspólnoty.

Według najnowszego sondażu IBRiS dla Polsat News 72,8 proc. badanych uważa, że Polska powinna pozostać w Unii Europejskiej. 50,7 proc. ankietowanych, że powinna Polska "zdecydowanie powinna pozostać w UE", a 22,1 proc., że "raczej powinna pozostać".
Zwolennikami opuszczenia Unii Europejskiej przez Polskę jest 22,9 proc. badanych, z czego zdecydowanych w tej sprawie jest 6,7 proc. ankietowanych, a odpowiedź "raczej powinna opuścić" wybrało 16, proc. Niezdecydowanych było 6,7 proc. ankietowanych.
56,6 proc. osób, które wzięły udział w badaniu, uważa, że Polska po wejściu do UE odniosła więcej korzyści niż strat. Przeciwne, że Polska straciła członkostwie w UE, uważa 18,1 proc. badanych. 16,7 proc. wybrało odpowiedź, według której w wyniku członkostwa w Unii Polska odniosła tyle samo strat, co korzyści.
Czy Polska powinna pozostać członkiem UE, czy ją opuścić? Preferencje wyborców partii
Wśród wyborców Prawa i Sprawiedliwości 54,2 proc. ankietowanych opowiedziało się za pozostaniem Polski w Unii Europejskiej, 26,7 proc. uważa, że Polska zdecydowanie powinna pozostać we Wspólnocie, a 27,5 proc., że "raczej pozostać". 38,8 proc. ankietowanych wyborców PiS popiera wyjście Polski z UE. Zdecydowanych w sprawie polexitu jest 11,9 proc., a 26,9 proc. uważa, że Polska raczej powinna wyjść z Unii Europejskiej.
96,9 proc. wyborców Koalicji Obywatelskiej opowiada się za pozostaniem Polski w Unii Europejskiej, przy czym 90,4 proc. uważa, że zdecydowanie powinna w niej pozostać. 6,5 proc. wybrał odpowiedź "raczej pozostać". 0,8 proc. ankietowanych wyborców KO uważa, że Polska raczej powinna opuścić Unię Europejską.
Wśród ankietowanych, którzy w ostatnich wyborach parlamentarnych zagłosowali na składającą się Polski 2050 i PSL koalicję Trzecia Droga 90,3 proc. opowiada się za pozostaniem w UE. 59,1 proc. jest zdecydowanych, a 31,2 proc. uważa, że Polska raczej powinna pozostać w UE. 9,7 proc. wyborców Trzeciej Drogi uznało, że Polska raczej powinna wyjść ze Wspólnoty.
Wszystkie osoby biorące udział w badaniu, które w 2023 r. zagłosowały na Nową Lewicę, opowiedziały się za pozostaniem Polski w UE. 64,4 proc. jest zdecydowanych, 35,6 proc. uważa, że Polska raczej powinna pozostać w Unii Europejskiej.
57,6 proc. wyborców, którzy głosowali w ostatnich wyborach na Konfederację, uważa, że Polska powinna pozostać członkiem Unii Europejskiej - 25,7 proc. jest zdecydowanie za pozostaniem, a 31,9 proc. raczej za. Przeciwko członkostwu w Unii opowiedziało 38,5 proc. zwolenników Konfederacji. 22,7 proc. z nich uważa, że Polska raczej powinna opuścić UE, a 15,8 proc. wybrało odpowiedź "zdecydowanie opuścić".
Polexit według wyborców kandydatów na prezydenta
Ci z badanych, którzy w zeszłym roku zagłosowali na Karola Nawrockiego, w 60,2 proc. są za pozostaniem Polski w UE - 30,4 proc. jest zdecydowanych, a 29,8 proc. uważa, że Polska raczej powinna pozostać w UE. 32 proc. wyborców urzędującego prezydenta opowiada się za wyjściem Polski - 20,7 proc. uważa, że Polska raczej powinna opuścić Wspólnotę, a 11,3 proc. jest w tej sprawie zdecydowanych.
99,2 proc. wyborców Rafała Trzaskowskiego jest za pozostaniem Polski w Unii Europejskiej, 94,3 proc. jest zdecydowanych, a 4,9 proc. uważa, że Polska powinna "raczej pozostać" w Unii. 0,8 proc. wyborców Trzaskowskiego uważa, że Polska powinna "raczej opuścić" UE.
Wśród ankietowanych wyborców Grzegorza Brauna nikt nie wybrał odpowiedzi wskazującej, że Polska zdecydowanie powinna zostać w UE. Raczej za członkostwem jest 29,4 proc. wyborców Brauna. Za wyjściem Polski ze Unii Europejskiej opowiada się 70,6 proc. wyborców Grzegorza Brauna. 53 proc. z nich jest zdecydowanie za polexitem, 16,9 uważa, że Polska raczej powinna opuścić UE.
Badanie ogólnopolskie IBRiS dla Grupy Polsat przeprowadzono w dniach 19-22 marca. Zrealizowano je metodą CATI na grupie reprezentatywnej tysiąca Polaków.
Wyjście Polski z UE. Donald Tusk: To dzisiaj realne zagrożenie
Według koalicji rządzącej zagrożenie wyjściem Polski z UE po powrocie Prawa i Sprawiedliwości do władzy jest prawdopodobne, o czym świadczyć ma m.in. prezydenckie weto dla ustawy ws. programu SAFE.
Według premiera Donalda Tuska PiS po wyborach może utworzyć koalicję z Konfederacją i Konfederacją Korony Polskiej i doprowadzić do polexitu.
"Polexit to dzisiaj realne zagrożenie! Pragną go obie konfederacje i większość PiS. Nawrocki jest ich patronem. Rozwalić Unię chcą: Rosja, amerykańska MAGA i prawica europejska z Orbanem na czele. Dla Polski byłaby to katastrofa. Zrobię wszystko, żeby ich powstrzymać" - przekazał Donald Tusk w połowie marca.
Przed konfrontacyjną retoryką opozycji wobec Unii Europejskiej ostrzegał wielokrotnie także szef MSZ Radosław Sikorski.
- Można tak nakręcić emocje, można tyle nakłamać o UE, że ludzie w to uwierzą, np. w jakieś bzdury o zagrożeniach dla suwerenności, zupełnie wyimaginowane niebezpieczeństwa, zamiast skupić się na bardzo realnym niebezpieczeństwie: agresji Putina - powiedział szef polskiej dyplomacji po posiedzeniu ministrów spraw zagranicznych UE w Brukseli.
Opozycja odpiera zarzuty w sprawie polexitu. "To jest bzdura"
Politycy Prawa i Sprawiedliwości konsekwencje zaprzeczają, że ich celem jest polexit. Wiceprzewodniczący PiS Mariusza Błaszczaka zapewnił podczas briefingu prasowego w Sejmie, że jeśli jego partia wygra wybory parlamentarne w 2027 r., rząd nie będzie zmierzał do wyprowadzenia Polski z UE.
"Możemy zapewnić, że Prawo i Sprawiedliwość będzie działało na rzecz taką, żeby głos Polski w Unii Europejskiej był silny, żeby Polska nie była przedmiotem, tylko podmiotem polityki zagranicznej" - mówił w Sejmie Mariusz Błaszczak.
Według Adama Bielana, eurodeputowanego z PiS, premier Tusk celowo wykorzystuje argument rzekomego opuszczenia UE przez Polskę po przejęciu władzy przez PiS, by poprzez strach zyskać poparcie wyborców.
- To jest bzdura, Prawo i Sprawiedliwość opowiadało się za wejściem do Unii Europejskiej. Jedynym poważnym politykiem, który dzisiaj mówi o polexicie, od wielu lat nim straszy, jest Donald Tusk - mówił w Polsat News europoseł PiS.

















