Ciepłe uderzenie jeszcze w tym tygodniu. Potem dużo się zmieni
Czeka nas prawdziwe uderzenie ciepła. Jeszcze w tym tygodniu do Polski napłyną temperatury, które w żaden sposób nie kojarzą się z zimą. Miejscami będzie nawet 15 stopni Celsjusza. Zrobi się bardziej niż wiosennie. Potem jednak przyjdzie ochłodzenie.

Już w najbliższych dniach w Polsce zrobi się naprawdę ciepło. Jak wynika z prognoz Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, w piątek do naszego kraju napłynie masa ciepłego powietrza z południa. W tej części kraju miejscami termometry pokażą kilkanaście stopni Celsjusza.
Jaka prognoza pogody jest najlepsza? Taka, która jest aktualizowana co 30 minut. Wypróbuj darmową aplikację Pogoda Interia. Zainstaluj z Google Play lub App Store
Pogoda rodem z wiosny
Już teraz w większości kraju mamy do czynienia z nietypowo ciepłym lutym. Z danych IMGW wynika, że do środy anomalia średniej temperatury powietrza w lutym wynosi aż 5,8 st. C. Oznacza to, że właśnie o tyle jest cieplej niż zwykle o tej porze roku. W kolejnych dniach również będzie wyjątkowo.
Według synoptyków w piątek 16 lutego do Polski napłynie od południa masa ciepłego powietrza. Tego dnia na zachodzie Polski temperatura wyniesie do 14, a miejscami nawet 15 stopni Celsjusza. W tym czasie w reszcie kraju będzie nieco chłodniej, ale również ciepło: od 7 do 13 st. C.

Prognozy wskazują jednak, że ocieplenie nie potrwa zbyt długo. Pod koniec lutego temperatury wrócą do normy.
Przyjdzie ochłodzenie, ale bez większych mrozów
Po ciepłym piątku warunki dosyć szybko się zmienią. Już w weekend będzie nieco chłodniej: maksymalne temperatury nie powinny przekroczyć 8-9 stopni Celsjusza. Będzie też dużo chmur i deszczu.
W kolejnym tygodniu będzie już wyraźnie chłodniej, szczególnie w północnej części kraju, gdzie będzie około zera stopni. Najcieplej będzie na południowym zachodzie: 6-7 st. C.
Najnowsze prognozy wskazują, że w dziewiątym tygodniu roku, czyli od 26 lutego, temperatury w Polsce wrócą do normy i będą zbliżone do średniej z lat 1991-2020. Oznacza to, że wówczas zima wróci do Polski.
Nie należy jednak spodziewać się siarczystych mrozów i śnieżyc. Temperatury spadną, ale wciąż będą dodatnie w praktycznie całym kraju, a opady śniegu nie będą zbyt intensywne.
***
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 200 tys. obserwujących nasz fanpage - polub Interia Wydarzenia na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!










