Ciało Polaka w walizce. Wstrząsające odkrycie na Wyspach
Szczątki znalezione przez policję w walizce na terenie Wielkiej Brytanii należały do 57-latka z Polski - potwierdziły badania DNA. Nasz rodak zaginął przed pięcioma laty, rok później wszczęto śledztwo w sprawie potencjalnego morderstwa. Podejrzanymi o dokonanie zbrodni są obywatele Polski - Andrzej P. i Tomasz W. Temu drugiemu grozi dożywotnia kara pozbawienia wolności.

W skrócie
- Odnaleziono zwłoki Polaka Andrzeja M. w walizce na terenie leśnym w Wielkiej Brytanii.
- Śląska policja i Prokuratura Okręgowa w Gliwicach prowadziły dochodzenie, w toku którego zatrzymano Kamilę W. i Adriana N. jako świadków zdarzenia.
- W 2023 roku w Londynie zatrzymano Adriana P. oraz Tomasza W., którym postawiono zarzuty dotyczące zabójstwa i ukrycia zwłok.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Policja Thames Valley informowała w lutym o odkryciu na terenie leśnym ludzkich szczątków. Zwłoki znajdowały się w walizce.
Zachodziło dużo prawdopodobieństwo, że należą one do zaginionego w 2021 roku Polaka. Po sekcji zwłok oraz badaniach DNA potwierdziły się wcześniejsze przypuszczenia.
Andrzej M. był oficjalnie poszukiwany od 30 grudnia 2021 roku. Ostatni kontakt naszego rodaka z rodziną miał miejsce 29 listopada 2021 roku. 57-latek pochodził z Grudziądza.
Akcja poszukiwawcza pod koniec 2022 roku przekształciła się w dochodzenie w sprawie morderstwa. W przestępstwo, do którego prawdopodobnie doszło w miejscowości Slough, miały być zaangażowane osoby pochodzące ze Śląska.
Zabójstwo Polaka w Wielkiej Brytanii. Po pięciu latach znaleziono zwłoki
W piątek komunikat ws. zidentyfikowania w Wielkiej Brytanii zwłok zaginionego obywatela Polski wydała śląska policja, która była zaangażowana w dochodzenie. Śledztwo przez kilka lat prowadziła Prokuratura Okręgowa w Gliwicach.
"12 stycznia 2023 roku podczas prowadzonego postępowania zatrzymano 25-letnią Kamilę W. oraz 33-letniego Adriana N. - mieszkańców Bielska-Białej. Podczas przesłuchań przyznali oni, że byli świadkami zdarzenia, do którego doszło na terenie Wielkiej Brytanii, jednak nie powiadomili żadnych służb o popełnionej zbrodni" - czytamy w opublikowanym komunikacie.
Para początkowo utrudniała śledztwo, podając fałszywe informacje. Ostatecznie to właśnie oni wskazali osoby odpowiedzialne za dokonanie zbrodni.
Wstrząsająca zbrodnia w Wielkiej Brytanii. Ofiarą 57-letni Polak
"W efekcie w 2023 roku w Londynie zatrzymano 28-letniego Adriana P. - zamieszkałego w Bielsku-Białej oraz 36-letniego Tomasza W. - zamieszkałego w Grudziądzu, podejrzanego o zabójstwo 57-latka oraz ukrycie jego zwłok" - podała policja. Schwytanie było efektem współpracy polskich i brytyjskich służb.
P. został w styczniu 2026 roku przekazany do Polski. Z kolei W. trafił do kraju 26 lutego. Jego transport z Wielkiej Brytanii zorganizowano "w konwoju o wzmocnionym zabezpieczeniu".
"Mężczyźni są nadal tymczasowo aresztowani. Tomaszowi W. za zabójstwo grozi kara nawet dożywotniego więzienia, natomiast Adrianowi P. za pobicie oraz utrudniania postępowania i zacierania śladów przestępstwa, grozi do ośmiu lat więzienia" - poinformowano.












