W skrócie
- Rolnicy wyruszyli ciągnikami do Warszawy, protestując przeciw umowie handlowej UE z Mercosurem.
- Prezydent Karol Nawrocki wyraził wsparcie dla rolników i zapowiedział działania przeciw podpisaniu umowy, jednocześnie prosząc rząd o jej zablokowanie.
- W stolicy spodziewane są poważne utrudnienia w ruchu i zamknięcia ulic z powodu demonstracji, a policja apeluje do mieszkańców o śledzenie komunikatów.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Protestujący rolnicy zgromadzili się w piątek rano w Pruszkowie (woj. mazowieckie) skąd ruszyli do Warszawy. Prezydent Rafał Trzaskowski, otwiera się w nowym oknie zapowiedział, że rolnicy mają prawo do protestu, jednak przepisy zakazują wjazdu dużej liczby ciągników do centrum miasta.
Rolnicy protestują przeciwko umowie handlowej Unii Europejskiej, otwiera się w nowym oknie z państwami należącymi do grupy Mercosur, otwiera się w nowym oknie. Według nich doprowadzi ona do zalewu Europy, otwiera się w nowym oknie tanimi produktami żywnościowymi z Ameryki Południowej, otwiera się w nowym oknie.
Ostateczna decyzja w sprawie przyjęcia umowy zapadła w piątek ok. południa. Przeciwko głosowało pięć państw: Polska, Irlandia, Węgry, Francja i Austria. Belgia wstrzymała się od głosu.
Przed głosowaniem w sprawie całej umowy państwa UE zatwierdziły klauzulę ochronną, która ma być uruchamiana, gdy ceny produktów wrażliwych w Unii spadną o 5 proc.
Protestujący planują demonstrację przed Sejmem i Kancelarią Premiera. Wcześniej ich przedstawiciele spotkali się z prezydentem Karolem Nawrockim, otwiera się w nowym oknie.
Protest rolników w Warszawie. Spotkali się z Karolem Nawrockim
- Pan prezydent Karol Nawrocki zapewnił o pełnym wsparciu polskich rolników i rolnictwa. Wyraźnie powiedział, że nie zgadza się na szkodliwą umowę z krajami Mercosur - powiedział rzecznik prezydenta Nawrockiego Rafał Leśkiewicz po zakończeniu spotkania.
Rzecznik zaapelował do rządu o upublicznienie dokumentów i stanowisk kierowanych do organizacji UE. - Jest jeszcze szansa, by tą szkodliwą umowę zablokować - mówił.
- Rządzący mają czas, mogą to zrobić. (...) Pan prezydent apeluje do polskiego rządu, aby podjąć wszelkie możliwe działania, aby zablokować szkodliwą umowę Mercosur. A sam pan prezydent zrobił wszystko, co w jego mocy, aby do podpisania tej umowy nie doszło - dodał Leśkiewicz.
Prezydencki minister Mateusz Kotecki zapewnił z kolei, że Pałac Prezydencki wesprze prawnie rolników, jeżeli podczas protestów dojdzie do jakichś incydentów.
Przypomnijmy, protesty rolników odbywają się nie tylko w Polsce, otwiera się w nowym oknie. W czwartek ciągniki pojawiły się m.in. pod Łukiem Triumfalnym w centrum Paryża, otwiera się w nowym oknie.
Umowa UE - Mercosur rozpala emocje. Kluczową rolę odegrały Włochy
Ostateczna decyzja w sprawie podpisania umowy handlowej między UE a Mercosurem (do grupy należą: Argentyna, otwiera się w nowym oknie, Brazylia, otwiera się w nowym oknie, Paragwaj, otwiera się w nowym oknie, Boliwia, otwiera się w nowym oknie i Urugwaj, otwiera się w nowym oknie - red.) zapadła w piątek na posiedzeniu ambasadorów akredytowanych w Brukseli.
Do oficjalnego podpisania dokumentów ma dojść już 12 stycznia podczas planowanej wizyty przewodniczącej KE Ursuli von der Leyen, otwiera się w nowym oknie w Paragwaju.
Według ustaleń RMF FM cypryjska prezydencja w Radzie UE podjęła decyzję o możliwości wejścia w życie umowy bez udziału w procesie decyzyjnym Parlamentu Europejskiego, otwiera się w nowym oknie.
Przeciwko umowie z Mercosurem opowiadały się m.in. Polska, Francja, otwiera się w nowym oknie, Węgry, otwiera się w nowym oknie i Irlandia, otwiera się w nowym oknie. Nie wystarczyło to jednak, by zablokować umowę. Kluczową rolę miały odegrać Włochy, otwiera się w nowym oknie, które wahały się czy poprzeć porozumienie, jednak włoski rząd ostatecznie zagłosował za podpisaniem umowy.
Protest rolników w Warszawie. Poważne utrudnienia w ruchu, policja ostrzega
Piątkowy protest rolników rozpoczął się na Placu Defilad w Warszawie, otwiera się w nowym oknie. Plan manifestacji obejmuje przejście przez centrum miasta przed gmach Sejmu i KPRM. Protest ma potrwać do godziny 15.
Warszawska policja ostrzega, że w związku z protestem w Warszawie mogą wystąpić "zamknięcia ulic i utrudnienia w ruchu kołowym", a "komunikacja miejska może kursować z opóźnieniami lub trasami objazdowymi".
"Funkcjonariusze na bieżąco będą decydowali o zamknięciu ulic na trasie przemarszu oraz ulicach poprzecznych. Priorytetem jest bezpieczeństwo zarówno uczestników zgromadzenia, jak i mieszkańców miasta" - przekazała policja w komunikacie.
"Radzimy planować podróże z wyprzedzeniem i śledzić komunikaty zamieszczane między innymi na stronie wtp.waw.pl" - napisano.















