Ceny paliw w górę, Czarnek uderza w Tuska. "Z rządowych limuzyn nie widać"
Przemysław Czarnek zarzucił rządzącym brak realnych kroków, przeciwdziałających rosnącym cenom paliw. Kandydat PiS na premiera przypomniał, że na stole leży propozycja jego formacji, dotycząca czasowej obniżki podatku VAT i akcyzy. "Co robi rząd Tuska? Jak zwykle nic" - skwitował Czarnek. Premier w poniedziałek przekonywał, że to "inny Donald ma realny wpływ na to, co się dzieje z paliwami na świecie".

W skrócie
- Przemysław Czarnek opublikował na platformie X wpis, krytykujący rząd Donalda Tuska za brak działań w sprawie rosnących cen paliw.
- Czarnek przedstawił projekt ustawy, przewidujący obniżenie podatku VAT na paliwa z 23 proc. do 8 proc. oraz obniżenie akcyzy.
- Donald Tusk podczas konferencji prasowej mówił o braku powodów do niepokoju w kontekście dostaw paliw i magazynów.
- Tusk wskazał na prezydenta USA, jako osobę, mającą realny wpływ na światowe ceny paliw.
- Ceny ropy wzrosły po inwazji koalicji izraelsko-amerykańskiej na Iran i zablokowaniu cieśniny Ormuz.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Przemysław Czarnek, kandydat PiS na premiera w wyborach w 2027 roku, we wtorek rano zamieścił na platformie X nowy wpis.
"Mijają 24 godziny od momentu jak zaproponowałem projekt ustawy obniżający ceny paliw. Co robi rząd Tuska? Jak zwykle nic" - oskarżał rządzących.
Ceny paliw w Polsce. Czarnek: Z rządowych limuzyn nie widać
Przypomnijmy, w poniedziałek Czarnek przedstawił projekt czasowych zmian w prawie w związku z rosnącymi cenami paliw.
Chodzi o obniżenie podatku VAT z 23 proc. do 8 proc. oraz obniżenie akcyzy na paliwo. Podpisy pod dokumentem złożyli parlamentarzyści PiS.
"Z rządowych limuzyn być może nie widać, że diesel już za chwilę będzie kosztował osiem złotych za litr" - skwitował kandydat PiS na premiera.
Ceny paliw. Czarnek grzmi, Tusk odpowiada
W poniedziałek o rosnących cenach paliw mówił na konferencji prasowej Donald Tusk.
- Miałem wielogodzinną naradę, od rana, w sprawie ryzyk związanych z wojną i cenami paliw. Chcę powiedzieć, że jeśli chodzi o dostawy, magazyny, nie ma w tej chwili powodu do niepokoju. Paliwa nie powinno w Polsce zabraknąć, ale oczywiście mówimy o perspektywie tygodni - przekazał szef rządu.
- Z całą pewnością inny Donald ma realny wpływ na to, co się dzieje z paliwami na świecie Tam proszę kierować pytania, a nie do skromnego polskiego Donalda - powiedział Tusk, wskazując na prezydenta USA.
- Dzisiaj w nocy naszego czasu prezydent Trump powiedział bardzo wyraźnie, żeby się nie przejmować, że tylko głupcy się przejmują wysokimi cenami ropy, a mądrzy ludzie rozumieją. Na pewno pan Czarnek powinien wierzyć, no bo tam to zaufanie jest bezgraniczne - zaznaczył Tusk.
Wojna na Bliskim Wschodzie. Ceny ropy poszybowały w górę
Ceny za baryłkę ropy naftowej poszybowały w górę po inwazji koalicji izraelsko-amerykańskiej na Iran.
Zablokowana pozostaje cieśnina Ormuz, która stanowi kluczowy szlak transportowy tego surowca na Bliskim Wschodzie.
Donald Trump wezwał Teheran do odblokowania cieśniny. - Nie pozwolę, aby reżim terrorystyczny trzymał świat w szachu i próbował zatrzymać dostawy ropy naftowej na całym świecie, a jeśli Iran podejmie jakiekolwiek działania w tym kierunku, spotka go znacznie surowsza kara - przekazał republikanin.










