Reklama

Bywało nawet -41 stopni Celsjusza. A co przyniesie "bestia ze wschodu"?

Jaką pogodę przyniesie luty 2023 roku? Biorąc pod uwagę rekordy ciepła ze stycznia, możemy spodziewać się wszystkiego. Sprawdzamy, jaka do tej pory bywała pogoda w lutym oraz czy tzw. bestia ze wschodu faktycznie sprowadzi do Polski siarczyste mrozy.

Minione miesiące obfitowały w niezwykłe wydarzenia meteorologiczne. Dane synoptyczne IMGW wykazały, że w Słubicach, 31 grudnia 2022 roku temperatura wyniosła aż 18,1°C. Oznacza to, że na początku roku w niektórych obszarach kraju poziom ciepła był równy temu, który przynosi termiczne lato. Na początku 2023 roku odnotowano z kolei rekord ciepła w styczniu. We wsi Jodłownik w Małopolsce zanotowano temperaturę na poziomie aż 19°C.

Luty tymczasem przywitał nas zimową aurą. Początek miesiąca i koniec stycznia obfitował w liczne burze śnieżne oraz porywisty wiatr i mróz. Na co jeszcze trzeba się przygotować? Temperatura w lutym może być nieprzewidywalna. Dowód stanowią odczyty najcieplejszych i najzimniejszych wartości w historii kraju.

Reklama

Najniższa i najwyższa temperatura w lutym w historii Polski

Stare przysłowie "Idzie luty, podkuj buty" sprawdza się niezwykle często. Przykładem jest Żywiec, miejscowość znajdująca się w województwie mazowieckim. Zgodnie z informacjami rocznika meteorologicznego PIM z 1929 roku, w lutym w tamtym czasie zanotowano -41°C. Rekord zimna z Żywca z 1929 roku nie został pobity do dziś.

Jak prezentuje się druga strona medalu? Zgodnie z informacjami IMGW z 2021 roku rekord ciepła w lutym został odnotowany właśnie dwa lata temu w Makowie Podhalańskim. W czwartek 25 lutego 2021 roku stacje badawcze IMGW zanotowały tam 22°C.

Temperatury w lutym 2023 – na co się przygotować?

Wróćmy do aktualnych warunków pogodowych. Za nami bardzo ciepły styczeń. W porównaniu do średnich notowań z 1991-2020 roku, ubiegłe tygodnie były cieplejsze o 3-4°C na północnym zachodzie i 4-5°C w innych częściach kraju. Początek lutego przyniósł wiele niecodziennych zjawisk pogodowych o tej porze roku, chociażby liczne wyładowania atmosferyczne i burze śnieżne.

W nadchodzących dniach i tygodniach nad Polskę dotrze potężny wyż z ciśnieniem osiągającym w centrum 1040 hPa. Wraz z nim wystąpią niższe temperatury i śnieg. Synoptycy zapowiadają ujemne odchylenie temperatury od średniej wieloletniej. Po raz pierwszy od dłuższego czasu. 

Nie trzeba obawiać się „bestii ze wschodu”

Antycyklon przyniesie mroźne i chłodne powietrze ze wschodu. Z tego powodu trzeba przygotować się na mróz, zarówno podczas dnia, jak i nocy. Jakie temperatury przyniesie tzw. bestia ze wschodu? Ma się to prezentować następująco:

  • w centrum i we wschodniej części kraju temperatura spadnie do ok. -12°C,
  • na nizinach może być jeszcze zimniej. Temperatura ma spaść poniżej -15°C. W górach mróz będzie prawdopodobnie bardziej odczuwalny;
  • szumnie nazwanej "bestii ze wschodu" nie muszą obawiać się mieszkańcy zachodnich krańców Polski.

Luty 2023 roku minie pod znakiem licznych kontrastów pomiędzy zachodnią a wschodnią częścią kraju. W pierwszym przypadku temperatury będą mogły utrzymać się nawet na poziomie +4°C. Z kolei w drugim spadną nawet do pułapu -18°C. Wspomniane temperatury i różnice mogą utrzymać się przez ok. 10 pierwszych dni lutego. Nie trzeba się jednak obawiać "bestii ze wschodu". Zapowiedzi, że przyniesie ze sobą ochłodzenie nawet do -25°C nie mają pokrycia w obecnych przewidywaniach meteorologów.

Czytaj również:

Dzień Świstaka w 2023 roku. Wiemy już, czy czeka nas długa zima

Potężny atak cyklonów na Polskę rozpocznie się dziś. Śnieżyce i wichury storpedują kraj?

Co podawać dziecku, by było bardziej odporne? Potrzebują ich sześć razy więcej niż dorośli 

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy