W skrócie
- Maciej Ś., były szef KRRiT, usłyszał zarzuty w postępowaniu dotyczącym nieprawidłowości finansowych w Polskiej Fundacji Narodowej i został zatrzymany przez CBA.
- Prokuratura poinformowała, że zarzuty dotyczą nadużycia uprawnień i niedopełnienia obowiązków podczas kampanii 'Sprawiedliwe Sądy', co miało prowadzić do strat fundacji w wysokości co najmniej 8,4 mln zł.
- Obaj zatrzymani, Maciej Ś. i Cezary J., nie przyznali się do winy, zastosowano wobec nich wolnościowe środki zapobiegawcze, a za zarzucane czyny grozi kara, otwiera się w nowym oknie do 10 lat pozbawienia wolności.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Jak ustalili dziennikarze Polsat News w prokuraturze, Maciej Ś. usłyszał zarzuty i został zwolniony we wtorek około godziny 23.
Zastosowano wobec niego wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci zakazu opuszczania kraju połączonego z zatrzymaniem paszportu.
Wobec drugiego z zatrzymanych, Cezarego J., także zastosowano wolnościowe środki zapobiegawcze. Informacje o zakończeniu jego przesłuchania we wtorek wieczorem przekazał prokurator regionalny w Rzeszowie Jaromir Rybczak.
Maciej Ś. usłyszał zarzuty. Nowe informacje
"Zebrany w sprawie materiał dowodowy uzasadnił wydanie wobec ww. podejrzanych zarzutów popełnienia - wspólnie i w porozumieniu - przestępstwa polegającego na nadużyciu uprawnień i niedopełnieniu obowiązków" - przekazano w komunikacie opublikowanym przez Prokuraturę Regionalną w Rzeszowie.
Jak poinformowano, zarzuty mają związek z kampanią "Sprawiedliwe Sądy", która jest "w swej treści i przeznaczeniu sprzeczna z celami statutowymi Fundacji, czym wyrządzono Fundacji szkodę majątkową w wielkich rozmiarach, w kwocie nie mniejszej niż 8 428 542,74 zł".
"Jednocześnie - wbrew przepisom ustawy z dnia 27 czerwca 1997 r. o partiach politycznych - przekazano na rzecz partii politycznych 'Prawo i Sprawiedliwość' oraz 'Solidarna Polska' wartości niepieniężne wycenione na ww. kwotę w postaci usług marketingu politycznego" - dodano.
Maciej Ś. i Cezary J. nie przyznali się do winy i złożyli wyjaśnienia. Grozi im kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Maciej Ś. zatrzymany przez CBA. Chodzi o sprawę PFN
O zatrzymaniu Macieja Ś. poinformował we wtorek rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński. "Dzisiaj rano na polecenie prokuratora Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali dwóch byłych członków Polskiej Fundacji Narodowej: 64-letniego Macieja Ś. i 63-letniego Cezarego J." - napisał na X.
Jak wskazał Dobrzyński, zatrzymania dokonane zostały w ramach śledztwa dotyczącego "nadużycia uprawnień i niedopełnienia obowiązków w 2017 r. przez członków zarządu Polskiej Fundacji Narodowej w związku z finansowaniem kampanii medialnej 'Sprawiedliwe sądy'".
Rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych dodał, że działania te doprowadziły fundację do strat w wysokości nie mniejszej niż 8,4 mln zł.
Głos w sprawie zabrał także Tomasz Siemoniak, minister koordynator służb specjalnych. Jak stwierdził, zatrzymani na polecenie prokuratury mężczyźni "uruchomili w 2017 środki fundacji na kampanię 'Sprawiedliwe Sądy', polegającą przede wszystkim na atakowaniu środowiska sędziowskiego".
Sprawa Polskiej Fundacji Narodowej. Śledztwo prokuratury
Polska Fundacja Narodowa została powołana w 2016 roku z inicjatywy kilkunastu spółek Skarbu Państwa. Jej celem miało być promowanie Polski oraz polskiej gospodarki za granicą, a w ten sposób umacnianie jej wizerunku.
Kampania "Sprawiedliwe sądy" miała z kolei miała przedstawiać cele i szczegóły reformy sądownictwa w Polsce. Zoorganizowano ją w 2017 roku, natomiast za środki przekazu służyły billboardy i strony internetowe.
W jej ramach na ulicach polskich miast ustawiono billboardy z hasłami: "Niech zostanie tak jak było. Czy na pewno tego chcesz?". "Tak jest: sędziowie o sobie 'nadzwyczajna kasta'. Tak będzie: sędziowie, jak wszyscy obywatele - gdy łamią prawo, ponoszą odpowiedzialność". Uruchomiono też strony internetowe m.in. na temat założeń reformy wymiaru sprawiedliwości.
Opozycja zarzucała PFN finansowanie ze środków publicznych przekazu sprzyjającego PiS. Śledztwo w tej sprawie ruszyło w 2024 roku.
















