"Był przekonany, że pasterz nie może milczeć". Pogrzeb abp. Michalika
Były przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Józef Michalik został w sobotę pochowany w podziemiach przemyskiej Bazyliki Archikatedralnej. Na pogrzebie obecni byli lokalni politycy, kapłani i wierni. Duchowny zmarł 3 maja w wieku 85 lat.

W skrócie
- Były przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Józef Michalik został pochowany w podziemiach przemyskiej Bazyliki Archikatedralnej w obecności lokalnych polityków, duchownych i wiernych.
- Podczas mszy podkreślono, że abp Michalik pełnił funkcję głosu biskupów w latach społecznych i politycznych napięć oraz sprzeciwiał się relatywizmowi moralnemu.
- Józef Michalik był przewodniczącym KEP w latach 2004–2014, a podczas jego kadencji doszło do wielu istotnych wydarzeń, takich jak wejście Polski do UE, śmierć Jana Pawła II czy rezygnacja Benedykta XVI.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Msza żałobna rozpoczęła się w Bazylice Archikatedralnej przed południem. Wcześniej odprawiona została Panichida, czyli modlitwa za zmarłego w obrządku greckokatolickim.
Zmarłego żegnali kardynałowie, biskupi, duchowni, samorządowcy, przedstawiciele uczelni wyższych rodzina i wierni. W imieniu prezydenta Karola Nawrockiego został złożony wieniec. Mszy przewodniczył kardynał Stanisław Dziwisz.
Przewodniczący KEP abp Tadeusz Wojda podczas homilii powiedział, że gdy w 2004 r. abp Józef Michalik stanął na czele episkopatu, znalazł się "w samym centrum napięć społecznych i politycznych". Jak dodał, w okresie sporów i narastającej sekularyzacji zmarły hierarcha "był głosem biskupów", reprezentując Kościół wobec świata polityki, kultury i mediów. - Nie była to łatwa rola - zaznaczył abp Wojda.
Abp Józef Michalik spoczął w Przemyślu. "Był przekonany, że pasterz nie może milczeć"
Według metropolity gdańskiego, misja abp. Michalika koncentrowała się na "upominaniu się o miejsce Boga w życiu publicznym". Wojda podkreślił, że dla zmarłego obecność sacrum w przestrzeni społecznej była wyzwaniem fundamentalnym, a wszystkie inne kwestie miały charakter drugorzędny.
W homilii pojawił się również wątek relacji Kościoła z polityką. - Kościół w Polsce nie chce przejmować władzy świeckiej ani wchodzić w jej kompetencje, ale nie może zrezygnować z mówienia o tym, co uważa za niezgodne i nie do zniesienia dla godności człowieka - cytował Wojda zmarłego arcybiskupa, wskazując na jego konsekwentny sprzeciw wobec relatywizmu moralnego.
Wojda przyznał, że stanowcze wypowiedzi zmarłego metropolity budziły kontrowersje. - Były to słowa mocne, które niekiedy spotykały się z krytyką i oskarżeniami o mieszanie się w politykę. On ripostował, że wypływają z poczucia odpowiedzialności i wiary. Był przekonany, że pasterz nie może milczeć, gdy zagrożona jest prawda o człowieku - podkreślił.
Śmierć byłego przewodniczącego KEP. Duchowny zmarł w wieku 85 lat
Po mszy metropolita przemyski arcybiskup Adam Szal poprowadził obrzęd ostatniego pożegnania. Następnie trumna z ciałem arcybiskupa została złożona w podziemiach Bazyliki Archikatedralnej.
Abp Józef Michalik zmarł w niedzielę 3 maja 2026 roku. Miał 85 lat.
Hierarcha był przewodniczącym Konferencji Episkopatu Polski przez dwie kadencje - od 2004 do 2014 r. W tym okresie nastąpiło wejście Polski do Unii Europejskiej, śmierć Jana Pawła II, katastrofa smoleńska, rezygnacja Benedykta XVI i wybór papieża Franciszka.
Kościół musiał także zmierzyć się z kwestią lustracji duchowieństwa i ujawnieniem przypadków nadużyć wśród duchownych. Wielokrotnie zabierał głos w ważnych sprawach dla kraju.












