Reklama

Reklama

Burze nad Polską. Na Śląsku zauważono lej kondensacyjny

Na północy kraju burze utworzyły układ liniowy. Straż pożarna interweniowała setki razy, w Szczecinie i Elblągu zostały zalane ulice. Niebezpiecznie jest też na południu. Nad Śląskiem utworzyła się superkomórka burzowa. W pobliżu granicy polsko-czeskiej zaobserwowano lej kondesacyjny.

Nad Śląskiem, w miejscowości Kończyce Małe przy granicy polsko-czeskiej, zauważono lej kondensacyjny. Obecnie nad tym regionem przechodzi superkomórka burzowa.   Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał alerty między innymi dla województw opolskiego i śląskiego. 

Alert dla Śląsku trwa od godz. 15 do północy. Mogą wystąpić intensywne opady z gradem. Sieć Obserwatorów Burz opublikowała w mediach społecznościowych zdjęcie przedstawiające lej kondensacyjny. To kolumna wyrastająca z podstawy chmury, która tworzy się na skutek różnicy ciśnień. Świadczy o istnieniu wiru powietrznego

Reklama

IMGW ostrzegało w piątek przed możliwymi trąbami powietrznymi, ale alerty dotyczą przede wszystkim Pomorza. Tam sytuacja jest najtrudniejsza, szczególnie w województwie zachodniopomorskim, gdzie przeszły gwałtowne nawałnice. Zalane zostały ulice w centrum Szczecina.

Straż pożarna w województwie zachodniopomorskim do godz. 17.00 interweniowała 310 razy. Podtopienia i zalane ulice zgłoszono także w Elblągu w województwie warmińsko-mazurskim. 

Instytut poinformował, że w nocy na północy kraju porywy wiatru mogą wynieść 120 km/h. W najbliższych godzinach spodziewany jest wzrost aktywności burzowej.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy