Burze i ulewy celują w konkretne województwa. Pogoda wkrótce się pogorszy
Wracają burze i ulewy, ale tylko do części kraju. Muszą na nie uważać mieszkańcy Małopolski, Podkarpacia, Lubelszczyzny i części Śląska. Tam po południu i wieczorem pogoda się zepsuje. Powieje silny wiatr, a miejscami spadnie nawet 65 litrów wody na metr kwadratowy. Przed niebezpieczną aurą ostrzegają specjaliści z IMGW i RCB.

Poranek był dość chłodny, zwłaszcza w Lęborku, gdzie zanotowano 10,2 st. C. W ciągu dnia temperatury nie wzrosną znacząco i tylko nieznacznie przekroczą 20 stopni - prognozuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. W centrum i na północy warunki będą przyjemniejsze niż na południu kraju.
Burze i ulewy opanują południe
W większości Polski w ciągu dnia będzie dość pogodnie, jednak z czasem na południu i południowym wschodzie pojawi się więcej chmur. Tam po południu i wieczorem zacznie mocniej padać, mogą też występować burze.
Na południu Małopolski i Podkarpacia może spaść miejscami nawet do 60 litrów wody na metr kwadratowy. W trakcie burz porywy wiatru mogą osiągać do 55 km/h.

Z powodu silnego deszczu z burzami obowiązują alerty IMGW pierwszego i drugiego stopnia. Pomarańczowe ostrzeżenia obejmują południowe powiaty województwa małopolskiego i podkarpackiego.
Oprócz tego obowiązują żółte alerty IMGW pierwszego stopnia dla czterech województw:
- reszty podkarpackiego (z wyjątkiem powiatów tarnobrzeskiego, miasta Tarnobrzeg i stalowowolskiego);
- centralnej części małopolskiego;
- powiatu żywieckiego w śląskim;
- południowej części lubelskiego.
Swoje ostrzeżenie wydało również Rządowe Centrum Bezpieczeństwa. Alert RCB obejmuje te same tereny w czterech wymienionych wyżej województwach na południowym wschodzie Polski.
"Uwaga! Dziś i jutro (21/22.08) prognozowane intensywne opady deszczu i burze. Możliwe podtopienia. Nie zbliżaj się do wezbranych rzek. Słuchaj poleceń służb" - głosi alert RCB.
Spokojnie, ale nie do końca ciepło
Poza południowym wschodem pogoda będzie bardziej przyjazna, choć lato odpuszcza, również pod względem temperatur. O upałach możemy zapomnieć - w ciągu dnia będzie od 20 stopni na północy do maksymalnie 24-25 stopni Celsjusza w centrum i na południu.
Na północy i w środkowej części kraju pogoda będzie korzystnie wpływać na nasz organizm, jednak z czasem stanie się obojętna. Na południu początkowe obojętne warunki pogorszą się do niekorzystnych, kiedy nad te tereny dotrze strefa burz ora intensywnych opadów deszczu.
-----











