Brutalnie pobili nastolatków z Ukrainy. Akcja służb, pierwsze zatrzymania
Pięć osób zostało zatrzymanych w sprawie brutalnego pobicia trzech ukraińskich nastolatków, do którego doszło na Moście Świętokrzyskim w Warszawie. "Zero tolerancji dla agresji. (...) Prowadzone są dalsze czynności procesowe" - przekazał szef MSWiA Marcin Kierwiński.

W skrócie
- Pięć osób zostało zatrzymanych w związku z brutalnym pobiciem trzech nastolatków z Ukrainy na Moście Świętokrzyskim w Warszawie.
- Ustalenia policji nie wskazują, aby zdarzenie miało podłoże narodowościowe.
- Służby prowadzą dalsze czynności procesowe, dokumentacja dotycząca sprawy jest przygotowywana do przekazania prokuraturze.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Policja informowała, że 7 maja na Moście Świętokrzyskim w Warszawie doszło do pobicia trojga nastolatków z Ukrainy, z których jeden wskutek odniesionych obrażeń wymagał hospitalizacji.
Funkcjonariusze podkreślili, że ustalenia i zebrany dotychczas materiał dowodowy nie wskazują, aby zdarzenie miało podłoże na tle narodowościowym.
Do sprawy odniósł się w piątek minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński. Poinformował, że w związku z napaścią zatrzymano pięć osób.
Pobicie Ukraińców w Warszawie. Komunikat Kierwińskiego, "zero tolerancji dla agresji"
"Zero tolerancji dla agresji. Kilka dni temu na Moście Świętokrzyskim w Warszawie brutalnie pobici zostali trzej nastolatkowie, obywatele Ukrainy. W związku z napaścią policjanci zatrzymali 5 osób, obywateli Polski w wieku 15-18 lat. Prowadzone są dalsze czynności procesowe" - napisał szef MSWiA w mediach społecznościowych.
Jak podała w piątek policja, dalsze czynności procesowe mające na celu szczegółowe wyjaśnienie wszystkich okoliczności zdarzenia oraz ustalenie roli, jaką odegrał w nim każdy z młodych mężczyzn.
Trwa przygotowywanie dokumentacji procesowej, która zostanie przekazana prokuraturze.












