"Bronimy Polskiej Granicy" obroni się w sądzie? Prawnik o kluczowym elemencie

Konsultacja merytorycznadr Bartosz Fieducik, adwokat
Dworzec Warszawa Centralna
Dworzec Warszawa Centralna, gdzie "Bronimy Polskiej Granicy" organizowali swoje "patrole"Eryk StawinskiReporter

W skrócie

  • Policja sprawdza działania grupy "Bronimy Polskiej Granicy", której zachowanie w Warszawie wobec cudzoziemców wzbudziło wątpliwości co do legalności.
  • Sprawa dotyczy ewentualnego przywłaszczenia funkcji publicznej, a kluczowe znaczenie mają relacje osób, z którymi członkowie grupy rozmawiali.
  • Adwokat dr Bartosz Fieducik zwraca uwagę, że ubiór podobny do munduru oraz wyzyskiwanie błędnego przeświadczenia może w określonych sytuacjach wypełniać znamiona przestępstwa.
  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

"Bronimy Polskiej Granicy" i rekcja służb

Kto, podając się za funkcjonariusza publicznego albo wyzyskując błędne przeświadczenie o tym innej osoby, wykonuje czynność związaną z jego funkcją, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku
Artykuł 227 Kodeksu karnego

Politycy Brauna i "nocne patrole" w Warszawie

Zobacz również:

Złamano prawo? Kluczowe relacje świadków

Ubieranie się w stroje munduropodobne może właśnie świadczyć o chęci wprowadzenia w błąd rozmówcy, że ma do czynienia z funkcjonariuszami Policji czy Straży Granicznej
dr Bartosz Fieducik

Zobacz również:

Ukraińcy pokazali śpiącego wiceministra podczas negocjacji. Kołodziejczak w ''Graffiti'': Po sześciu godzinach rozmowy to nie jest nic nienormalnegoPolsat News