Błaszczak uderza w Tuska. "Chce kupować problemy, a nie broń"
Rozhisteryzowany Tusk chce nam ściągnąć problemy, a my nie chcemy kupować problemów tylko broń - powiedział w poniedziałek poseł PiS Mariusz Błaszczak. W ten sposób odniósł się do programu SAFE. Polityk dodał, że PiS będzie domagać się, by parlament przyjął prezydencką propozycję ustawy.

W skrócie
- Mariusz Błaszczak i Tobiasz Bocheński skrytykowali program SAFE oraz działania Donalda Tuska i polityków KO w kontekście obronności Polski.
- Błaszczak wskazał, że polska armia powinna korzystać z najlepszej broni, głównie z USA, a nie z europejskiej, oraz poparł prezydencką propozycję ustawy SAFE.
- Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę wdrażającą program SAFE, co spotkało się z krytyką rządu oraz części społeczeństwa, o czym świadczą wyniki sondażu IBRIS dla Polsat News.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Według Błaszczaka polska armia powinna dysponować najlepszą możliwą bronią, głównie z USA, "a nie jakąś enigmatyczną i niedostępną europejską, do której próbuje nas namówić Unia Europejska".
- Donald Tusk rozhisteryzowany próbuje nam ściągnąć te problemy na głowę. My nie powinniśmy kupować problemów, tylko najlepszą broń na świecie - dodał.
Bocheński uderza w rząd. "Wyprzedawanie polskiej racji stanu"
Program SAFE skrytykował również Tobiasz Bocheński. - To, co słyszymy z ust Tuska i polityków KO to nie tylko wyprzedawanie polskiej racji stanu, ale również przykład nieprawdopodobnego zaprzaństwa w sferze publicznej - powiedział.
- Ludzie, którzy w latach 2007-2015 rozłożyli armię na łopatki i likwidowali jednostki wojskowe, stroją się w szaty patriotyzmu i mówią o Wojsku Polskim. Ludzie, którzy w 2021 mówili, że nie ma potrzeby kupowania sprzętu wojskowego, dzisiaj szantażują opinię publiczną opowieściami o wielkim projekcie SAFE i ich wielkim sukcesie - dodał.
PiS krytykuje SAFE. "Potencjał jest niewielki"
Błaszczak zaznaczył, że PiS będzie domagać się, by parlament przyjął prezydencką propozycję ustawy SAFE, "żeby zastąpić złą pożyczkę 3 proc.".
Były minister obrony stwierdził, że projekt prezydencki jest lepszy, ponieważ nie zawiera mechanizmu warunkowości oraz ograniczenia skąd może pochodzić broń dla armii.
- W przypadku pożyczki 3 proc. ta broń musi być pozyskana w Europejskim Obszarze Gospodarczym. Potencjał produkcyjny EOG w dziedzinie zbrojeniowej jest bardzo niewielki, a w świecie zbrojeń liderem zachodu są Stany Zjednoczone - powiedział i dodał, że duży potencjał ma także Korea Południowa.
Spór o SAFE. Prezydent wetuje ustawę, rząd przedstawia "plan B"
W ubiegły czwartek prezydent Karol Nawrocki poinformował, że zawetował rządową ustawę wdrażającą unijny mechanizm SAFE. To instrument finansowania obronności o wartości 150 mld euro. Największym beneficjentem programu miałaby być Polska, która może z niego otrzymać 43,7 mld euro. Jak stwierdził prezydent program ten ogranicza suwerenność Polski nad siłami zbrojnymi na rzecz Unii Europejskiej.
Decyzja o wecie została skrytykowana zarówno przez wojskowych jak i rząd. Premier Donald Tusk zapowiedział jednak, że SAFE będzie realizowany w ramach działającego w Banku Gospodarstwa Krajowego Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych.
Decyzja prezydenta nie spodobała się również większości Polaków. W najnowszym sondażu IBRIS dla Polsat News 56,9 proc. ankietowanych negatywnie oceniła prezydenckie weto. Poparcie dla decyzji Karola Nawrockiego wyraziło natomiast 33,8 proc. respondentów. Jednocześnie 53 proc. poparło unijny projekt SAFE, a 33,9 proc. opowiedziało się przeciwko programowi.










