Reklama

Reklama

"Bez niego będzie ciemniej". Tak żegnają Franciszka Pieczkę

Aktor Franciszek Pieczka zmarł w wieku 94 lat. Wybitną postać polskiej kinematografii w mediach społecznościowych żegnają politycy, w tym Andrzej Duda. "Pozostaje żywy i niezapomniany w swoich kreacjach aktorskich" - napisał prezydent. "Wspaniały człowiek o niezwykłym talencie", "Podbił serca wszystkich Polaków" - dodają parlamentarzyści ze wszystkich ugrupowań.

W piątek 23 września w wieku 94 lat zmarł Franciszek Pieczka - wybitny aktor filmowy, teatralny i dubbingowy. 

Franciszek Pieczka nie żyje. Aktora żegnają politycy

Przez całą karierę Pieczka wystąpił w ponad 100 filmach. Jego role w "Potopie", "Ziemi Obiecanej", czy też "Quo Vadis" odcisnęły trwale piętno na polskiej kinematografii. 

Aktora w mediach społecznościowych żegnają politycy oraz państwowe instytucje. 

Wpis na Twitterze zamieścił między innymi Andrzej Duda. "Dziś kolejna smutna wiadomość. Odszedł Franciszek Pieczka - wspaniały Człowiek, Syn śląskiej ziemi, Kawaler Orderu Orła Białego, wybitna Postać polskiej sceny teatralnej i filmowej. Pozostaje żywy i niezapomniany w swoich kreacjach aktorskich, zwłaszcza filmowych. R.I.P." - napisał prezydent.

Reklama

"Odszedł od nas Pan Franciszek Pieczka, człowiek wielkiego talentu, ale nade wszystko wielkiej dobroci, mądrości i skromności. On jest już po jasnej stronie życia, ale nam bez Niego będzie ciemniej" - czytamy we wpisie premiera Mateusz Morawieckiego



Kancelaria Prezydenta przypomniała poruszający archiwalny film, przygotowany z okazji rocznicy powstań śląskich. "Powstańcy mówili: choć kawa czorno czy gorzko, byle polsko" - opowiada na nim Franciszek Pieczka, syn powstańca śląskiego. 

Franciszka Pieczkę pożegnał także minister Piotr Gliński. "Z wielkim smutkiem przyjąłem informację o odejściu Franciszka Pieczki, wybitnego i lubianego aktora, odtwórcy wielu niezapomnianych ról, autorytetu środowiska, kawalera Ord. Orła Białego, laureata Nagrody Min. KiDN w 2019r. Bliskim Zmarłego składam wyrazy głębokiego współczucia" - napisał wicepremier i szef resortu kultury i dziedzictwa narodowego.

"Zmarł Franciszek Pieczka, wspaniały aktor, który swoimi niezapomnianymi rolami podbił serca wszystkich Polaków. Wielki smutek" - dodała z kolei wicemarszałek Sejmu z PO Małgorzata Kidawa-Błońska.

"Niezapomniany Gustlik, wspaniały człowiek o niezwykłym talencie, jeden z najwybitniejszych aktorów teatralnych, filmowych i telewizyjnych. Odszedł Franciszek Pieczka" - napisał Tomasz Trela z Lewicy

Z kolei senator Marek Pęk zamieścił zdjęcie z filmu "Potop" z dołączonym cytatem: "Przyszliśmy prosić żeby Wasza Miłość nas ze służby zwolnił. Niegodniśmy, odrzekł stary, rozkładając ręce i schylając głowę, niegodniśmy, by nasze ślepia spoglądały na splendory jasnogórskie. Furto niebieska! Gwiazdo zaranna! Ucieczko grzesznych! Niegodniśmy, niegodni!".

Po śmierci Franciszka Pieczki wpis umieściło także Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. "Dotarła do nas smutna wiadomość - nie żyje Franciszek Pieczka, wybitny aktor, laureat Nagrody Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego za całokształt twórczości w 2019 r. Niech spoczywa w pokoju! Bliskim Zmarłego składamy wyrazy głębokiego współczucia" - czytamy we wpisie.

Franciszek Pieczka nie żyje. Od dziecka myślał o wielkim ekranie

Franciszek Pieczka pochodził ze Śląska. Urodził się 18 stycznia 1928 roku w Godowie koło Wodzisławia Śląskiego. Miał sześcioro rodzeństwa - był najmłodszy w rodzinie. 

Niezwykłe archiwalne zdjęcia - najlepsze role Franciszka Pieczki

Jeszcze przed wybuchem II wojny światowej interesował się wielkim ekranem. Do najbliższego kina w Wodzisławiu chodził pieszo kilka kilometrów.

Swoje zainteresowanie przekuł w zawód. W 1954 roku ukończył Państwową Wyższą Szkołę Teatralną w Warszawie. Debiut zaliczył jednak na scenie - w Teatrze Dolnośląskim w Łodzi.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy