Berkowicz z "najwyższą karą". Jest decyzja Prezydium Sejmu
Konrad Berkowicz został ukarany najwyższą karą przez Prezydium Sejmu. Przez trzy miesiące będzie pobierał połowę swojej pensji - powiedział Włodzimierz Czarzasty na konferencji prasowej. Chodzi o wystąpienie posła podczas wtorkowego posiedzenia.

W skrócie
- Konrad Berkowicz został ukarany przez Prezydium Sejmu najwyższą karą. Poseł Konfederacji przez trzy miesiące będzie pobierał połowę swojej pensji.
- Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty złożył zawiadomienie do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Berkowicza.
- Prokuratura Okręgowa w Warszawie prowadzi czynności sprawdzające dotyczące publicznego znieważenia flagi państwa obcego oraz znieważenia grupy lub osoby.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty przekazał decyzję ws. posła Konfederacji, który wywołał skandal w trakcie wtorkowych obrad.
- Skończyło się posiedzenie prezydium, pan poseł Konrad Berkowicz został ukarany najwyższą karą, jaką prezydium może przydzielić, mianowicie przez trzy miesiące będzie pobierał połowę swojej pensji - powiedział Włodzimierz Czarzasty na konferencji prasowej.
- Został ukarany za to, że wniósł flagę faszystowską na posiedzenie Sejmu, do sali sejmowej - dodał.
Skandal w Sejmie. Czarzasty zawiadomił prokuraturę ws. Berkowicza
Podczas wtorkowego posiedzenia Sejmu doszło do skandalu z udziałem Konrada Berkowicza. Ruch w tej sprawie wykonał Włodzimierz Czarzasty.
"Marszałek Sejmu złożył w prokuraturze zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez posła Konrada Berkowicza. W jego ocenie poseł podczas obrad Sejmu dopuścił się czynów publicznego znieważenia flagi państwa obcego oraz propagowania faszyzmu" - czytamy w komunikacie.
W piśmie do prokuratury marszałek opisał zachowanie posła podczas posiedzenia Sejmu. Czarzasty przywołał słowa polityka, który mówił, że: "Izrael to nowa Trzecia Rzesza i że w związku z tym jego flaga powinna zawierać swastykę". Następnie poseł rozwinął izraelską flagę "zniekształconą w ten sposób, że w miejsce symbolu Gwiazdy Dawida nadrukował symbol nazistowskich Niemiec".
Jak podkreśla marszałek Sejmu, w ten sposób doszło do "znieważenia flagi państwa, z którym Polska pozostaje w stosunkach dyplomatycznych", wyjątkowo doświadczonego dramatycznymi wydarzeniami z przeszłości.
Sejm. Konrad Berkowicz oskarża Izrael. Zareagował marszałek
Czarzasty stwierdził, że "zachowanie to jest szczególnie oburzające, gdyż nastąpiło w Dniu Pamięci Holokaustu". W komunikacie czytamy też, że do pisma dołączone zostały dowody w postaci wyciągu ze stenogramu posiedzenia Sejmu oraz nagranie wypowiedzi posła.
"Według Włodzimierza Czarzastego zachowanie posła Berkowicza może być kwalifikowane jako czyny stanowiące przestępstwo przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej z art. 137 § 2 Kodeksu karnego (publiczne znieważenie flagi państwa obcego) oraz przestępstwo przeciwko porządkowi publicznemu z art. 256 § 2 Kodeksu karnego (...)" - dodano w komunikacie.
O prowadzeniu czynności sprawdzających w sprawie poinformowała Prokuratura Okręgowa w Warszawie. Śledczy badają, czy czyn Berkowicza kwalifikuje się jako publiczne znieważenie flagi państwa obcego na terytorium RP i znieważenie grupy lub osoby z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej.
Na decyzję marszałka Sejmu o złożeniu zawiadomienia zareagował poseł Konrad Berkowicz.
"Nie mam zamiaru milczeć. Pana groźby i zawiadomienia nic nie dadzą. Żydzi dokonują ludobójstwa w Gazie" - napisal na X polityk Konfederacji.
"Wy się boicie, ja nie - będę o tym mówił głośno i tak, będę przyrównywał symbol nazistowski do flagi Izraela, bo Izrael w pełni na to zasługuje. Izrael to III Rzesza XXI wieku"- dodał Berkowicz.












