Reklama

Reklama

Benzyna znowu drożeje

Rafineria Gdańska po raz czwarty w tym roku podnosi ceny benzyny. Od 19 lutego podniesie ceny o 110 zł na tonie, czyli około 11 groszy na litrze. Cena oleju napędowego nie zmieni się. Na odzew Polskiego Koncernu Naftowego nie trzeba było długo czekać - już zapowiedział, że podniesie ceny benzyny o 9 groszy za litr.

Rafineria Gdańska po raz czwarty w tym roku podnosi ceny benzyny. Od 19 lutego podniesie ceny o 110 zł na tonie, czyli około 11 groszy na litrze. Cena oleju napędowego nie zmieni się. Na odzew Polskiego Koncernu Naftowego nie trzeba było długo czekać - już zapowiedział, że podniesie ceny benzyny o 9 groszy za litr.

Powód jest niezmiennie ten sam: rosną ceny ropy na światowych rynkach, drożeją też gotowe produkty sprowadzane z zagranicy.

Na nowojorskiej giełdzie cena baryłki ropy przekroczyła w tym tygodniu magiczną barierę 30 dolarów. To najwyższa cena od 10lat. Kraje wydobywające ropę zrzeszone w OPEC utrzymują na razie limity wydobycia. Reszta świata narzeka, że manipulują rynkiem. OPEC ogłasza podniesienie wydobycia, by cena ropy lekko spadła, a zaraz potem zapowiada utrzymanie limitów i cena baryłki szybuje w górę. Niektóre kraje - jak Wenezuela - otwarcie twierdzą, że zależy im, by cena baryłki nie spadła poniżej 25 dolarów.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy