Reklama

Reklama

Beata Mazurek: Sąd Najwyższy przekroczył swoje kompetencje

"W naszej opinii Sąd Najwyższy przekroczył swoje kompetencje i nadużył swoich uprawnień. Kompetencje do zajmowania się decyzjami prezydenta ma Trybunał Konstytucyjny" - stwierdziła w środę rzeczniczka PiS Beata Mazurek, która odniosła się do decyzji Sądu Najwyższego dotyczącej ułaskawienia przez prezydenta Andrzeja Dudę Mariusza Kamińskiego.

Według Sądu Najwyższego, prawo łaski, jako uprawnienie prezydenta RP określone w konstytucji, może być realizowane wyłącznie wobec osób, których winę stwierdzono prawomocnym wyrokiem sądu (osób skazanych). "Zastosowanie prawa łaski przed datą prawomocności wyroku nie wywołuje skutków procesowych" - wskazał ponadto SN w uchwale.

Rzeczniczka PiS na briefingu prasowym stwierdziła, że prezydent miał prawo w oparciu o art. 139 konstytucji zastosować prawo łaski. Artykuł ten mówi, że "Prezydent Rzeczypospolitej stosuje prawo łaski. Prawa łaski nie stosuje się do osób skazanych przez Trybunał Stanu".

Reklama



"W naszej opinii dając odpowiedź na pytanie prawne Sąd Najwyższy przekroczył swoje kompetencje i nadużył swoich uprawnień" - oświadczyła Mazurek.

"Uważamy, że tą sprawą, jeśli już, powinien się zająć Trybunał Konstytucyjny, a nie Sąd Najwyższy. Nie ma podstawy prawnej ku temu, aby decyzjami prezydenta zajmował się Sąd Najwyższy; w naszej ocenie to kompetencja Trybunału Konstytucyjnego" - dodała.

Bez komentarza

Tymczasem rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Mariusza Kamińskiego Stanisław Żaryn powiedział, że na razie nie będzie komentarza po środowym orzeczeniu SN w sprawie możliwości zastosowania prawa łaski przed wydaniem prawomocnego wyroku sądu.

"Na razie nie komentujemy orzeczenia Sądu Najwyższego" - powiedział Żaryn.

W środę SN orzekł, że prawo łaski może być stosowane wyłącznie wobec prawomocnie skazanych, a jego zastosowanie przed prawomocnym wyrokiem nie wywołuje skutków procesowych.

Siedmioro sędziów Sądu Najwyższego wydało w środę orzeczenie w odpowiedzi na pytanie prawne związane z ułaskawieniem przez prezydenta Andrzeja Dudę obecnego ministra koordynatora służb specjalnych Mariusza Kamińskiego i innych b. szefów CBA m.in. obecnego zastępcy Kamińskiego - Macieja Wąsika, skazanych wcześniej nieprawomocnie za działania CBA w "aferze gruntowej" z 2007 r.

Istotą pytania była kwestia, czy na mocy konstytucyjnego prawa łaski prezydent RP może ułaskawiać także osoby skazane nieprawomocnym jeszcze wyrokiem sądu, a jeżeli nie - czy SN może badać kasacje na niekorzyść takich osób.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy