Reklama

Reklama

Bankructwo Neckermanna. Co robić, gdy upada biuro podróży

​"Turyści są wyrzucani z hoteli lub przebywają w areszcie hotelowym - nie mogą wychodzić na zewnątrz" - przekazała na środowej konferencji prasowej Izabela Stelmańska z urzędu marszałkowskiego woj. mazowieckiego, odnosząc się do upadłości biura podróży Neckermann. Co zrobić, by uniknąć kłopotów, gdy bankrutuje biuro podróży?

"Najgorsza sytuacja jest w Tunezji, Turcji i na Majorce. Turyści są wyrzucani z hoteli lub zatrzymywani w areszcie hotelowym" - przekazała Izabela Stelmańska, zastępca dyrektora Departamentu Kultury, Promocji i Turystyki Urzędu Marszałkowskiego woj. mazowieckiego podczas konferencji poświęconej upadłości biura podróży Neckermann. Obecnie na wakacjach przebywa 3600 klientów biura.

Gdzie sprawdzić biuro podróży?

Pełny wykaz biur podróży, które swoją działalność prowadzą w Polsce, można znaleźć w Centralnej Ewidencji i Wykazach w Turystyce. Platformę prowadzi Ministerstwo Sportu i Turystyki. Z informacji, które tam znajdziemy, można dowiedzieć się m.in.: jakie zabezpieczenie finansowe ma biuru i jaka jest jego wysokość, kto jest gwarantem/ubezpieczycielem i oraz jaki jest termin obowiązywania zabezpieczenia. 

Jeżeli do bankructwa biura podróży dojdzie przed wyjazdem na wakacje, to w takim przypadku klientowi przysługuje całkowity zwrot kosztów - czytamy w serwisie mfind.pl. 

W przypadku, gdy wykupujący wycieczkę zapłaci za nią całą cenę lub zaliczkę, której wysokość przekracza 10 proc. ceny, to biuro ma ustawowy obowiązek pisemnego poinformowania klienta, w jaki sposób może ubiegać się o zwrot środków w przypadku niewypłacalności biura.

Jeżeli zabezpieczenie finansowe posiadane przez biuro podróży nie jest w stanie pokryć zobowiązań wobec klientów, wtedy korzysta się z Turystycznego Funduszu Gwarancyjnego. Jest to dodatkowe zabezpieczenie w przypadku upadłości biura. 

Do wpłaty składek na jego konto zobowiązane są wszystkie podmioty organizujące turystykę. Dokładny sposób działania TFG i wysokość składek określa Minister Sportu i Turystyki. Środki z TFG przeznaczone są na pokrycie kosztów powrotu do kraju klientów biur podróży oraz zwrot wpłat za niezrealizowane i przerwane imprezy turystyczne. 

Za organizację i decyzję o wypłacie Funduszu odpowiada marszałek właściwego dla biura podróży województwa. 

Reklama

Chargeback

Warto wiedzieć jeszcze o tym, ze jeżeli klient za swoją wycieczkę zapłacił kartą kredytową, to może skorzystać z usługi chargeback. Jest to procedura reklamacyjna, z której mogą korzystać posiadacze kart płatniczych Visa i MasterCard. Procedurę chargeback przeprowadza bank na wniosek klienta, którego kartą została dokonana płatność za wycieczkę - informuje mfind.pl. 

Natomiast z chargebacku można skorzystać dopiero wtedy, kiedy zwrot całości lub części pieniędzy nie zostanie dokonany za pośrednictwem urzędu marszałkowskiego.

Biuro upada w trakcie wycieczki

W momencie, gdy biuro podróży ogłosi swoją upadłość w trakcie trwającej już wycieczki, należy jak najszybciej skontaktować się z rezydentem reprezentującym biuro. On wtedy skontaktuje się z właściwym urzędem marszałkowskim. Jeżeli klient ma taką możliwość, może samemu skontaktować się z urzędem.

Urząd marszałkowski jest odpowiedzialny za organizację powrotu do Polski wszystkim osobom, które przebywają za granicą za pośrednictwem upadłego biura podróży. Później urząd uruchamia procedurę zwrotu pieniędzy za tę część pobytu, która nie została wykorzystana. Taka procedura wygląda w następujący sposób:

  • klient musi złożyć wniosek o zwrot do ubezpieczyciela/gwaranta biura podróży,
  • ubezpieczyciel/gwarant biura podróży w ciągu 30 dni (termin ten - w szczególnych przypadkach - może zostać wydłużony do 90 dni) weryfikuje złożone wnioski,
  • po pozytywnej weryfikacji marszałek województwa właściwego ze względu na siedzibę danego biura podróży wydaje dyspozycję zwrotu wpłat wniesionych za imprezę turystyczną
  • w terminie 30 dni od dnia otrzymania dyspozycji marszałka gwarant/ubezpieczyciel biura podróży wypłaca pieniądze.

Czas zwrotu pieniędzy jest niestety dosyć długi. Zgodnie z prawem każdy, kto został poszkodowany, ma rok na złożenie reklamacji do urzędu marszałkowskiego. Dopiero po tym czasie urząd będzie wiedział, jaka kwota z sumy gwarancyjnej została. Wtedy dopiero można oszacować liczbę poszkodowanych.

Problemy turystów Neckermanna. Są wyrzucani lub zatrzymywani w areszcie hotelowym 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy