Bąkiewicz krzyczał o "wyrywaniu chwastów". Śledczy podjęli decyzję

Dorota Hilger

Dorota Hilger

Aktualizacja
Mężczyzna w jasnej koszuli i marynarce w centrum uwagi, wokół niego tłum ludzi oraz policjant i flagi w tle, atmosfera zgromadzenia publicznego.
Robert Bąkiewicz w trakcie protestu Marysia Zawada/REPORTEREast News

W skrócie

  • Warszawska prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie wypowiedzi Roberta Bąkiewicza podczas manifestacji "STOP nielegalnej imigracji".
  • Bąkiewicz nawoływał do przemocy wobec nielegalnych imigrantów, porównując ich do chwastów i wzywając do radykalnych działań.
  • Politycy PiS wystąpili na wiecu, podkreślając sprzeciw wobec paktu migracyjnego oraz nawoływali do podpisania referendum o jego odrzuceniu.
  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Zobacz również:

Bąkiewicz: Zagrożeniem jest nie tylko Rosja, ale również imperialne Niemcy

Zobacz również:

Porozumienie lewicy i PSL w sprawie związków partnerskich? Kotula w ''Graffiti'': Tekst ustawy znam tylko ja i posłanka PasławskaPolsat News Polsat News
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?