Reklama

Reklama

Awaria samolotu LOT na lotnisku we Wrocławiu. Przy lądowaniu pękły opony

Awaria samolotu linii LOT - po wylądowaniu na lotnisku we Wrocławiu uszkodzeniu uległy opony. Jak podał przewoźnik, maszyna bezpiecznie zatrzymała się na pasie startowym i nikomu nic się nie stało.

Pasażerowie narzekali jednak na chaos organizacyjny. - Myślę, że procedury awaryjne nie są do końca przetrenowane - mówiła jedna z podróżujących samolotem.  - Celnicy nie wiedzieli co z nami zrobić. Panie, które nas wysadziły z tego samolotu nie wiedziały, którędy nas puścić. I chodziliśmy sobie tak jak błędne owieczki - relacjonowała.

Z powodu incydentu odwołano loty innych przewoźników. Oczekujących pasażerów przewieziono do hoteli we Wrocławiu.

Reklama

Reklama

Reklama